Międzynarodowy język sztuki

5 września 2008
- Mówimy tym samym językiem sztuki - twierdzą artyści z wielu krajów uczestniczący w warszatatach w niemieckim Luben. Dziś zaprezentowali swe prace w galeriach Politechniki Radomskiej. Prace są różnorodne

Międzynarodowe warsztaty dla malarzy i grafików w Dolnej Saksonii to inicjatywa prof. Andrzeja Markiewicza z wydziału sztuki Politechniki. - Odbywają się co dwa lata w małej wiosce koło Wittingen. Pierwsze zorganizowaliśmy w 1991 roku, niedługo po tym jak runął berliński mur. Nasza ideą było zintegrowanie artystów Wschodu i Zachodu, a hasłem właśnie granica. Przypomnę, że Dolna Saksonia to region graniczący z ówczesną NRD - wyjaśnia A. Markiewicz. - Natomiast od sześciu lat dokonania uczestników warsztatów prezentujemy w krajach, skąd artyści pochodzą - dodaje Ursula Bruns, przedstawicielka niemieckiego partnera Politechniki.

Najpierw więc prace pokazano w Czeskich Budziejowicach, następnie w Rydze, a dziś - w Radomiu. W galerii "Pentagon" na wydziale sztuki, w rektoracie uczelni oraz w "Rogatce" oglądać można prace 75 twórców z 14 krajów; każdy z nich przywiózł trzy swoje dzieła. - To 25 indywidualności, osobowości. 25 spojrzeń na rzeczywistość i jej opisania, 25 formatów - mówi o swoich kolegach - artystach prof. Markiewicz. 

Fot.: Marian Strudziński

(bdb)