Celnicy podejrzani o korupcję
Celników zatrzymali funkcjonariusze z KWP w Radomiu. - Mężczyźni przyjmowali łapówki
w zamian za akceptowanie fałszywych faktur, w których zaniżano wartość
luksusowych aut sprowadzanych ze Szwajcarii. Tym samym poświadczali nieprawdę w dokumentach - informuje Aleksandra Banaszczyk z zespołu prasowego KWP w Radomiu.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi lubelskie Biuro
Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Grupa działając od 2004 roku sprowadziła do Polski ze
Szwajcarii prawie 1500 luksusowych aut. Przestępcy zaniżali
kilkunastokrotnie ich wartość celną, a następnie odsprzedawali je
wystawiając faktury, które opiewały na znacznie niższe kwoty niż samochody te były rzeczywiście warte. - W ten sposób unikali
opłat podatkowych i celnych związanych z obrotem autami. Straty
Skarbu państwa z tytułu niezapłaconych podatków oraz należności
celnych szacuje się na co najmniej 50 milionów złotych - podkreśla Banaszczyk.
Zatrzymani w ostatnich dniach celnicy mają od 34 do 45
lat. Łącznie w tej
sprawie zatrzymano już 32 osoby, w tym szefa grupy, który został tymczasowo
aresztowany. - Prowadzący sprawę prokuratorzy twierdzą, że ma ona charakter rozwojowy, nie wykluczają też kolejnych
zatrzymań - dodaje A. Banaszczyk.
Prokuratura postawiła celnikom zarzuty korupcyjne i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz niedopełnienie obowiązków służbowych.
(bdb)