Bardzo niezwykłe jasełka

Organizatorzy najwyraźniej nie spodziewali się takiej ilości widzów, bo na widowni zabrakło dla wszystkich chętnych miejsc siedzących. Najważniejsi byli jednak niezwykli aktorzy, dzięki którym jasełka z wielką przyjemnością oglądałoby się nawet na stojąco. To dzieci z zespołem Downa. Publiczność stanowili zaś nie tylko ich rodzice i przyjaciele, ale również zupełnie obcy ludzie. W tej niesamowitej atmosferze każdy z skupieniu słuchał kwestii wypowiadanych przez debiutujących aktorów. Nikt nie zwracał uwagi na drobne niedociągnięcia, bo wysiłek włożony w przygotowania widać było na pierwszy rzut oka. Nie można zresztą temu się dziwić, ponieważ wszyscy ciężko pracowali już od września zeszłego roku.
Mimo wielu wątpliwości, jakie mieli młodzi aktorzy i organizatorzy, debiutancki występ udał się znakomicie. Przede wszystkim dlatego, że młodzi aktorzy odważyli się wyjść na scenę i pokonać wiele barier, również dykcyjnych.
– Jestem zadowolona, bo dzieci są zadowolone. Było warto, chociażby dla ich uśmiechu i tylu ciepłych słów, które od nich usłyszałam – cieszyła się po przedstawieniu przejęta Anna Klińska-Majcher, organizatorka jasełek i prezes Stowarzyszenia Rodzin i Przyjaciół Osób z Zespołem Downa „Nasze Dzieci”.
Klaudia Kornacka




