Czad na Szwarlikowskiej
Strażacy odebrali zgłoszenie w nocy z soboty na niedziele około godz. 1.15. - Dzwonił właściciel mieszkania mówiąc, że bardzo źle się czuje i podejrzewa, że to z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Na miejsce pojechały dwa zastępy strażaków, dwie karetki pogotowia ratunkowego oraz gazowe. Ewakuowano cztery dorosłe osoby i roczne dziecko. Lekarz zdecydował, że choć są przypomni, powinni jechać do szpitala. Narzekali na silne bóle głowy - relacjonuje oficer dyżurny Komendy Miejskiej PSP asp. Piotr Szyszka.
Strażacy sprawdzili stężenie tlenku węgla w pomieszczeniach, ale nie stwierdzili dopuszczalnych przekroczeń. - Być może dlatego, że mieszkanie zostało do czasy przyjazdu strażaków przewietrzone - tłumaczy P. Szyszka. - Mieszkańcy pozostałych lokali w kamienicy nie mogą jednak używać piecyków gazowych. Jutro zostaną sprawdzone przewody wentylacyjne i kominowe w kamienicy. Być może ich stan był przyczyną wydobywania się tlenku węgla - dodaje asp. Szyszka.
(bdb)




