Były wiceminister zdrowia oskarżony o łapówkarstwo

30 stycznia 2009
Siedem zarzutów, w tym cztery korupcyjne, postawiła dziś Prokuratura Okręgowa w Radomiu byłemu wiceministrowi zdrowia Krzysztofowi G. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia.


Pozostałe trzy zarzuty to nakłanianie do poświadczenia nieprawdy w dokumentach. Chodzi o lata 2001 – 2003, gdy G. był zastępcą dyrektora d.s. lecznictwa z ZOZ-ie w Skarżysku Kamiennej. Zdaniem prokuratury lekarz przyjął wtedy od firmy Johnson&Johnson 22 tys.395 zł łapówek w zamian za ustawianie przetargów na zakup materiałów medycznych dla szpitala.

- Sposób przekazywania pieniędzy Krzysztofowi G. był następujący: Agencja Turystyczna Terra Travel ze Skarżyska wystawiała fikcyjne faktury stwierdzające udział lekarzy w seminariach, szkoleniach, sympozjach. Te szkolenia oczywiście się nie odbywały, a pieniądze trafiały na konto oskarżonego – wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Małgorzata Chrabąszcz.

Jak dodaje rzeczniczka, osoby pracujące w agencji: właścicielka, dyrektor i pracownica, również zostały oskarżone. - Andrzej S. nakłaniał jednego z oskarżonych do odwołania wyjaśnień pomawiających Krzysztofa G. o popełnienie tego czynu – mówi Chrabąszcz.

W większości oskarżeni, w tym Krzysztof G., nie przyznają się do winy. - Tylko dwoje to uczyniło, a jedna z nich złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze – informuje M. Chrabąszcz.

Sprawę będzie teraz rozpatrywał sąd w Skarżysku Kamiennej. Oskarżonym grozi od 5 do 10 lat więzienia; Krzysztofowi G. - 10 lat.

(bdb)