Pijana farmaceutka

4 sierpnia 2009

2 promile alkoholu we krwi miała kobieta,która sprzedawała leki w aptece w Brzózie, miejscowości położonej niedaleko Głowaczowa. O fakcie powiadomił policję zaniepokojony klient. 



Mężczyzna zaalarmował funkcjonariuszy, już po zrobieniu zakupów. Natychmiast w punkcie aptecznym pojawili się  policjanci z alkomatem. - Farmaceutka nie była w stanie "dmuchnąć" w alkomat. Dopiero w szpitalu została pobrana jej krew do badania na zawartość alkoholu. Z kolei badanie alkomatem u 41-latki wykazało prawie 2 promile - relacjonuje Aleksandra Banaszczyk z zespołu prasowego KWP.

Policjanci zabezpieczyli recepty i faktury, które w trakcie dyżuru przyjęła kobieta.Skontaktowali się także z klientami, którzy w tym dniu byli obsługiwani przez tę farmaceutkę, by upewnić się, czy wydano im odpowiednie medykamenty.
 

Kobieta została zatrzymana do dyspozycji prokuratora. Może usłyszeć zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi kara do 3 lat.