Były ordynator stanie przed sądem
Chodzi o lata
2001 – 2006. W tej samej sprawie oskarżeni zostali także czterej przedstawiciele firm
farmaceutycznych.
Wszystkie zarzuty mają charakter korupcyjny. - Prokurator oskarża lekarza o przyjmowanie korzyści majątkowych od pacjentów lub członków ich rodzin w zamian za np. przyspieszenie terminów zabiegów i lepszą opiekę lekarską w czasie pobytu w szpitalu, za zapewnienie udanej operacji i dalszej opieki medycznej, za udzielanie informacji o stanie zdrowia pacjentów - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Małgorzata Chrabąszcz.
Prokurator oskarża Zbigniewa B. również o to, że będąc członkiem komisji przetargowej pomagał konkretnym firmom medycznym wygrywać przetargi na zakup różnego rodzaju medykamentów w zamian za co żądał i otrzymywał w różnej formie korzyści np. .sponsorowanych wyjazdów do Australii, Wenecji, Portugalii, Hiszpanii, Francji, Borneo. - Niezależnie od wyjazdów otrzymywał przelewem na rachunek bankowy pieniądze na podstawie fikcyjnych umów zlecenia bądź o dzieło. Łączna kwota przyjętych korzyści od pacjentów i przedstawicieli firm medycznych to 42 tys. 676 zł. - wyjaśnia rzeczniczka.
To przestępstwo zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.. Przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa będą podlegały również korzyści majątkowe uzyskane przez oskarżonego w wyniku korupcyjnego procederu.
Przedstawiciele firm medycznych Gerard.W., Renata P., Anna W., Beata S. zostali oskarżeni o wręczanie Zbigniewowi B. korzyści majątkowych w zamian za pomoc przy zakupie oraz stosowanie na oddziale, którym kierował, wskazanych przez te firmy leków. Za wręczanie korzyści majątkowych osobie pełniącej funkcję publiczną w związku z pełnieniem tej funkcji grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat.
(kat)




