Chciała popełnić samobójstwo
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się z soboty na niedzielę w centrum Radomia. Około godz. 23.20 oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie od kobiety, która pokłóciła się z córka i ta miała zagrozić, że popełni samobójstwo. Dyżurny z Komendy Miejskiej Policji natychmiast wysłał na ul. Moniuszki funkcjonariuszy z "patrolówki", którzy zjawili się w bloku po pięciu minutach. - Na drugim pietrze zauważyli młoda dziewczynę bezwładnie wiszącą na pasie materiału przywiązanego do drzwi wejściowych do mieszkania. Szybko przystąpili do jej ratowania - odwiązali ją, a ponieważ była sina i nie oddychała, podjęli akcję reanimacyjną, która się powiodła - relacjonuje komendant miejski policji w Radomiu Andrzej Chaniecki.
Policjanci zawiadomili pogotowie ratunkowe, które przewiozło dziewczynę do szpitala, gdzie pozostała na obserwacji.
(bdb)




