Hala sportowa coraz bliżej
W ubiegłym roku magistrat rozstrzygnął konkurs na koncepcję architektoniczną hali widowiskowo-sportowej. - Marzymy o tej inwestycji – mówił wtedy prezydent (o czym pisaliśmy w tym miejscu). Dziś Andrzej Kosztowniak wyraził nadzieję, "że budowa będzie dofinansowana" z Ministerstwa Sportu i Urzędu Marszałkowskiego. - Taka była umowa między nami. Złożyliśmy wszystkie wymagane dokumenty. Mamy pozwolenie na budowę. Stoimy w blokach startowych, przed nami czas na podpisywanie umów. W tym roku powinny ruszyć pierwsze prace, a na pewno przetargi. Realizacja inwestycji przewidziana jest na trzy lata - mówi prezydent.
Wartość szacunkowa inwestycji to ok. 80 mln zł. Połowa ma pochodzić z Ministerstwa Sportu, a 10 mln zł z kasy marszałka województwa.
Ale zanim rozpocznie się budowa nowej hali, należy przygotować teren. Dziś także podpisano umowę z wykonawcą na rozbiórkę pozostałości, które kiedyś mały być halą a teraz straszą na terenie Radomiaka. - Na te prace są dwa miesiące. To jednocześnie przygotowanie pod nową inwestycję. Gruz trafi na budowane lotnisko - wyjaśnia Piotr Kalinkowski, dyrektor MOSiR. Zapewnia, że roboty nie będą miały wpływu na mecze Radomiaka. - Mamy zgodę na rozgrywanie meczów II ligi na stadionie. W przyszłości nowa inwestycja wejdzie na teren obecnego stadionu. Wtedy będą podejmowane decyzje co dalej z zadaszeniem obecnej trybuny i kolejnymi meczami Radomiaka. Będziemy obić wszystko, by były rozgrywane na stadionie przy Struga, ale to także zależy od PZPN - mówi Kalinkowski. Zaznacza jednocześnie, że podczas budowy nowej hali "na pewno zdarzą się okresy, w których mecze nie będą mogły odbywać się na stadionie przy ul. Struga".
Magistrat już przeznaczył ok. 2,5 mln zł na nową halę, m.in. wydatki związane z koncepcją architektoniczną oraz uprzątnięciem terenu.
Bartek Olszewski




