Ile zapłacimy za śmieci?

3 kwietnia 2013
Jutro sesja nadzwyczajna, na której radni zadecydują, ile będziemy płacić za wywóz śmieci. - Opłaty będą naliczane od gospodarstwa domowego - twierdzi  radny Jakub Kowalski (PiS) na Facebooku. Magistrat potwierdza.

 

Czy radni zatwierdza stawki proponowane przez prezydenta?Kowalski napisał na portalu społecznościowym: "W ostatnich dniach klub radnych Prawo i Sprawiedliwość spędził kilka bardzo długich wieczorów pracując wspólnie z prezydentem i miejskimi urzędnikami nad nowym sposobem naliczania "podatku śmieciowego". Zdaniem radnego: "opłaty za odbiór śmieci mają być w naszym mieście naliczane od gospodarstwa domowego i zróżnicowane w zależności od powierzchni mieszkania" Podkreśla, że stawki będą też zależały od tego, czy będą zbierane i odbierane w sposób selektywny."Podobne rozwiązania przyjęły m.in. Gdynia i Białystok" - zauważa Jakub Kowalski. Radny zdradza również:  "Jednocześnie przewidujemy możliwość zastosowania 50-procentowej ulgi dla gospodarstw jednoosobowych".

Magistrat także opublikował dziś w Biuletynie Informacji Publicznej projekty uchwał i nowe propozycje stawek opłat za odbiór śmieci, które będą rozpatrywane na jutrzejszej sesji. Zgodnie z propozycją władz miasta, opłaty za odbiór śmieci mają być naliczane od gospodarstwa domowego i zróżnicowane w zależności od powierzchni mieszkania.

Proponowane stawki podstawowe za odbiór śmieci kształtują się następująco:
- 24 zł  od gospodarstwa domowego zajmującego lokal mieszkalny o powierzchni nie przekraczającej 30 m kw, 40 zł od gospodarstwa domowego zajmującego lokal mieszkalny o powierzchni przekraczającej 30 m kw, jednak nie większej niż 70 m kw oraz 50 zł od gospodarstwa domowego zajmującego lokal mieszkalny o powierzchni przekraczającej 70 m kw.

Jeżeli odpady będą zbierane i odbierane w sposób selektywny, stawki będą niższe i wyniosą:
- 18 zł  od gospodarstwa domowego zajmującego lokal mieszkalny o powierzchni nie przekraczającej  0 m kw, 30 zł od gospodarstwa domowego zajmującego lokal mieszkalny o powierzchni przekraczającej 30 m kw, jednak nie większej niż 70 m kw oraz 40 zł od gospodarstwa domowego zajmującego lokal mieszkalny o powierzchni przekraczającej 70 m kw.

- Proponowany w takim kształcie sposób naliczania opłaty za odbiór odpadów komunalnych będzie korzystny finansowo dla rodzin wielodzietnych i wielopokoleniowych, a także dla gospodarstw domowych zamieszkujących na małych powierzchniach. W ich przypadku ponoszone koszty praktycznie nie ulegną zmianie. Przykładowo, rodzina czteroosobowa, zajmująca mieszkanie o powierzchni około 60 m kw, obecnie płaci około 32 zł.  Rodzina pięcioosobowa w takim samym mieszkaniu płaci dziś za odbiór śmieci 40 zł. Po1 lipca opłata ta dla obu takich rodzin wyniesie po 30 zł, oczywiście jeśli będą segregować odpady - zaznacza Ryszarda Kitowska.

 

Przypomnijmy, że zmiany w sposobie gospodarowania odpadami narzuca samorządom ustawa przygotowana przez rząd. Nowe prawo wchodzi w życie 1 lipca. Biuro prasowe magistratu zapewnia w komunikacie dla mediów: "Intencją władz Radomia jest zaproponowanie, w oparciu o przeprowadzoną analizę ekonomiczną, takich stawek, które są możliwie najbardziej akceptowalne społecznie i uwzględniają ochronę budżetów domowych gospodarstw najbardziej tego potrzebujących, tzn. z jednej strony - gospodarstw jednoosobowych, z drugiej zaś -  rodzin wielodzietnych".

 

I jeszcze jedno przypomnienie: w grudniu ub. roku rada miejska przyjęła stawki opłat, które miały obowiązywać od 1 lipca br. Jako kryterium przjęła ilość śmieci liczoną od osoby, nie od powierzchni mieszkania. Było to 13,50 zł miesięcznie od osoby za posegregowane i 17,55 zł niesegregowane odpady.

 
(kat)