Jedzie straż ogniowa (nowymi samochodami)
Najnowsze zakupy to ciężki samochód gaśniczy na platformie scanii, autokar dla ośrodka szkoleniowego w Pionkach, dwa mniejsze auta - jeden ekologiczny, drugi dostawczy, oraz 25-metrowy podnośnik hydrauliczny.
Komendant radomskiej PSP nie krył zadowolenia. - Mogliśmy skorzystać z zapisów ustawy o modernizacji straży pożarnej, czyli pieniędzy z budżetu centralnego, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, sporą pomoc finansową dostaliśmy także od miasta - wylicza Gustaw Mikołajczyk.
Jak podkreśla komendant nowe wyposażenie to większa pewność, niezawodność w działaniu i mniejsze ryzyko awarii. - Wycofujemy stary sprzęt, który służył nam bardzo długo. Autokar miał 25 lat, podnośnik blisko 30, samochód jelcz prawie 20. Teraz wkraczamy w inną techniczna epokę - tłumaczy. - Jednocześnie odrabiamy zaległości i kończymy pewien etap wymiany sprzętu.
Przyszły rok tez może być dla radomskich strażaków dobry. - Chciałbym nadal skorzystać z zapisów ustawy modernizacyjnej i skierować do Pionek zarówno podnośnik, jak i ciężki samochód gaśniczy - zapowiada kom. Mikołajczyk. - Jeśli każdego roku będziemy wymieniali jeden stary samochód, to jakość sprzętu znacznie się poprawi.
Nowe strażackie pojazdy kosztowały ok 1 mln 500 tys. zł.
(bdb)




