Kolejne dzieła dla „Malczewskiego”
Pod koniec sierpnia (28 lub 29) na gmachu Muzeum im. Jacka Malczewskiego zobaczymy tablicę pamiątkową poświęconą Edwardowi Kossoyowi - radomianinowi, Żydowi, polskiemu patriocie, filantropowi, darczyńcy radomskiej placówki. - Ten człowiek zasłużył na upamiętnienie w rodzinnym mieście. Tak uczcimy stulecie urodzin pana Edwarda - mówi dyrektor Adam Zieleziński. Zapewnia, że muzeum ma stały kontakty z rodziną Edwarda Kossoya. - Dwa obrazy, oraz starodruk, które leżą przed nami to kolejne dary, które otrzymaliśmy. Ofiarowała je córka i wdowa po Edwardzie Kossoyu - dodaje dyrektor.
Obrazy przekazanie placówce to prace Zdzisława Lachura, polskiego malarza i grafika, wywodzącego się z Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. - Od lat 50. zajmował się tematyką żydowska w malarstwie. Z czasem doszły motywy bardziej rodzajowe i społeczne. Co ważne, był założycielem pierwszej polskiej Wytwórni Filmów Rysunkowych w Bielsku Białej. Większa praca przedstawia głowę żydowskiego chłopca. Powstała w początku lat 60.. Drugi, mniejszy obraz, przestawia rabina - mówi Paulina Szymalak z "Malczewskiego"
Kolejnym darem jet starodruk z końca XV wieku. - To dzieła zebrane Johanna Aventinusa, kronikarza bawarskiego, który zebrał wszystkie kroniki klasztorne w jedno dzieło i opublikował w 1622 r. Ta księga była na indeksie, bowiem zawierała uwagi antypapieskie. Aventinus uważany jest za ojca nowożytnej historiografii bawarskiej. Oprócz kroniki są inne pisma, szereg pięknych grafik z typowym wzornictwem epoki renesansu, wizerunki króla Niderlandów, Flandrii, książąt. Księga została wydana w 1622 r. w drukarni we Frankfurcie nad Menem. To niewątpliwie bardzo cenne dzieło historyczne w naszych zbiorach. W Bawarii byłaby to sensacja! - zapewnia Piotr Rogólski, kierownik działu konserwacji dzieł sztuki "Malczewskiego".
(raa)




