Komisja: kamienica sprzedana zgodnie z prawem

Komisja na wniosek Krzysztofa Gajewskiego (Radomianie Razem), sprawdzała procedurę przetargową budynku należącego do Rewitalizacji. Przypomnijmy, spółka sprzedała kamienicę za 325 tys. zł za pośrednictwem biura nieruchomości firmie Carlease Plaza. Radni opozycji twierdzą, że cena ta została zaniżona, zarzucają prezesowi Mariuszowi Mrozowi, że w dostateczny sposób nie nagłośnił zamiaru sprzedaży, a Jakub Kluziński (Kocham Radom) skierował nawet w tej sprawie wniosek do prokuratury.
Komisja przeanalizowała dokumenty sprzedaży, wysłuchała opinii prezesa Rewitalizacji i wiceprezyenta Roberta Skiby, który z ramienia miasta nadzoruje spółkę. W raporcie końcowym znalazła się konkluzja, że komisja nie stwierdziła uchybień: „niezgodnego z prawem działania zarządu”, a także, iż procedura przetargowa w świetle prawa: „nie była obowiązująca”. Za taką konkluzja raportu głosowali radni PiS – Karol Sońta (przewodniczący komisji), Kazimierz Staszewski i Małgorzata Półbratek, przeciw - K rzysztof Gajewski i Waldemar Kordziński (PO).
Dwaj ostatni zapowiedzieli złożenie głosów odrębnych.
Krzysztof Gajewski: - Nie mogę pogodzić się z takim stanowiskiem, że majątek wszystkich mieszkańców Radomia jest zbywany poza procedurą przetargową. W interesie społecznym było właściwe ogloszenie sprzedaży i uzyskanie ze sprzedaży najlepszej ceny. A już zupełnie żenujące były wypowidzi zarówno prezesa Mroza, jak i prezydenta Skiby.
Waldemar Kordziński: Ogłoszenie o sprzedaży kamienicy powinno być jawne, ogólnie dostępne. Na tablicy wewnęrznej w firmie – a tak zrobiono w tym przypadku - to można wieszać ogłoszenia o szkoleniu bhp. Wystarczyło ponowić jeszcze jedno ogłoszenie w prasie i sprawa byłaby bardziej przejrzysta.
Wynikiem głosowania nie jest zaskoczony Jakub Kluziński. Ponieważ jednak w odpowiedzi na interpelację jaką złożył do prezydenta w sprawie Rewitalizacji, znalazł bardzo dużo niepokojących danych, będzie wnioskować, by komisja rewizyjna przyjrzała się teraz „całokształtowi” działalności spółki. - W ciągu ostatniego półtora roku wynagrodzenie prezesa Mroza wzrosło do 12 tys. 400 zł, członków rady nadzorczej z 350 do 3 tys. zł, ilość telefonów komórkowych z 3 do 11 – wylicza Kluziński. - Moje zastrzeżenia budzą także: przeprowadzka spółki z Grodzkiej do nowej siedziby przy ul. Małej, gdzie na adaptację pomieszczeń i zakup wyposażenia wydano 90 tys. zł., a na zakup sprzętu komputerowego – 52 tys. zł. Mam też sporo wątpliwości dotyczace remontu kamienicy przy ul. Rwańskiej 7.
Sprawozdanie komisji rewizyjnej zostanie przedstawione na sesji Rady Miejskiej.




