Kradli nawóz na zamówienie
Kilka dni temu z hurtowni w Strzałkowie zginęło ponad tysiąc kilogramów
"mocznika". - Policjanci przeszukali pomieszczenia gospodarcze należące
do 25-letniego mieszkańca okolicy i w stodole ujawnili i odzyskali
skradziony nawóz w całości, który następnie przekazali właścicielowi.
Policjanci ustalili także drugiego sprawcę – to 37-letni mężczyzna,
który pracował w tej hurtowni i doskonale znał teren - informuje Justyna
Leszczyńska z radomskiej policji.
Okazało się, że od sierpnia
2013 r. do stycznia br. mężczyźni dokonali siedem takich kradzieży, za
każdym razem wywożąc jedną paletę, a na niej ponad tysiąc kilogramów
nawozu. Skradziony towar wywozili własnym transportem lub przyjeżdżały
po niego osoby, które wcześniej towar zamówiły. W zależności od ,jakie
było zamówienie na nawóz, takie ilości były z hurtowni wyprowadzane.
Łączna wartość strat, jakie spowodowano to kilkanaście tysięcy złotych.
-
Policjanci dotarli już do trzech osób, które kradziony towar zamawiały.
Odzyskali także trzy palety nawozu wartego kilka tysięcy złotych.
Funkcjonariusze prowadzą kolejne czynności w tej sprawie. Za kradzież i
paserstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności - dodaje
Leszczyńska.
(kat)




