Kreart w bibliotece
Przestronne hole gmachu uczelnia postanowiła wykorzystać na przestrzeń wystawienniczą, głównie dla studentów i pracowników wydziału sztuki Politechniki. - Większość to prace semestralne i dyplomowe naszych słuchaczy. Mamy wiec malarstwo, rzeźbę, rysunek. I tylko z oczywistych względów technicznych nie możemy pokazać multimediów - wylicza dziekan wydziału sztuki uczelni prof. Aleksander Olszewski.
Zarówno on, jak i dyrektor biblioteki Stanisław Gałęzia dziękowali za pomoc w uruchomieniu galerii pracownikom biblioteki i wykładowcom, zwłaszcza Andrzejowi Brzegowemu i Hannie Wojdale-Markowskiej.
Nazwę galerii wybrano podczas internetowego głosowania. - Wpłynęło 24 propozycji, komisja z prof. Olszewskim na czele uznała, że najlepsza jest zaproponowana przez Aleksandrę Kowaleczko - poinformował rektor Politechniki prof. Mirosław Luft gratulując zwyciężczyni i wręczając jej piękny album o Jacku Malczewskim.
Aleksandra Kowaleczeko sama jest studentką IV roku wydziału sztuki PR. Jak twierdzi, nazwa powstała spontanicznie i jest naturalną kompilacją dwóch słów: kreacja i art, czyli sztuka. - To dobry pomysł, by utworzyć tutaj galerię. Będziemy mieć bardzo dobre miejsce na pokazywanie naszych dokonań - twierdzi.
W galerii znallazło się 10 rzeźb, 46 grafik i 58 obrazów wykonanych w róznej technice.




