Kto podaje nieprawdziwe dane: prezydent, czy marszałek?

24 lutego 2014

Czy Radom został skrzywdzony przy podziale unijnych pieniędzy z poprzedniego budżetu i czy zanosi się na to samo teraz? - Tak - odopowida dwa razy prezydent Kosztowniak. - Nie - zaprzecza mu marszałek Struzik.



 

Te wyliczenia prezydenta różnią się od danych marszałkaPrzypomnijmy: trwają konsultacje Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2014 - 20. W miniony piątek na ten temat Adam Struzik rozmawial z samorządowcami z regionu radomskiego. Prezydent Andrzej Kosztowniak zaproponował wtedy podział funduszy z RPO według algorytmu uwzględniającego wskaźniki rozwoju regionów na Mazowszu.

 

Algorytm potrzebny od zaraz

Katalog wskaźników, według których należy obliczyć wsparcie dla regionu jest - jak podkreślił prezydent -  otwarty, ale powinien uwzględniać m.in. liczbę ludności zamieszkującą dany obszar, PKB na mieszkańca, stopę bezrobocia, odsetek korzystających z pomocy społecznej, wskaźnik zatrudnienia, nakłady inwestycyjne na mieszkańca. - Wbrew deklaracjom marszałka województwa o sprawiedliwym podziale funduszy w latach 2007-2013, podział ten nie uwzględniał zapóźnień rozwojowych Radomia i regionu. Ponadto wysokość wsparcia na projekty inwestycyjne w regionie radomskim była dwukrotnie mniejsza niż np. w regionie ostrołęcko-siedleckim - uważa Kosztowniak. Dlatego też - jak informuje w komunikacie biuro prasowe magistratu - "prezydent wyraża stanowczy sprzeciw wobec podziału funduszy na lata 2014-2020, który będzie pogłębiał istniejące dysproporcje. Algorytm podziału środków ma na celu odwrócenie sytuacji, jaka miała miejsce w perspektywie funduszy UE 2007-2013 kiedy subregion radomski, cztery razy biedniejszy, dostawał dwa razy mniejsze wsparcie na rozwój".


Nieadekwatne do realiów
Z taką interpretacją nie zgadza się z kolei biuro prasowe marszałka Mazowsza. - Takie zestawianie subregionu radomskiego z grupą ostrołęcko-siedlecką jest nieadekwatne do realiów - przekonuje rzeczniczka marszałka Marta Milewska. - Po pierwsze – dofinansowanie nie jest przekazywane z podziałem na subregiony. Udział danych subregionów zależy od aktywności beneficjentów z danego terenu – od tego, ile – a przede wszystkim jakich jakościowo – składają wniosków. Do dofinansowania zatwierdzane są dobre projekty, które są oceniane przez niezależnych ekspertów - twierdzi.

 

Liczby mówią same za siebie

Według urzędu marszałkowskiego, trudno rozpatrywać subregion radomski w kontekście połączonych dwóch subregionów (ostrołęcko-siedlecki to grupa z dwoma miastami subregionalnymi). Można mówić o subregionie ostrołęckim i oddzielnie siedleckim. - Aby oddać realia, przedstawiam dane na 31 grudnia 2013 r. – są to kwoty wynikające z podpisanych umów na dofinansowanie z RPO WM 2007-13 (w podziale na subregiony): ostrołęcki - 788,7 mln zł, siedlecki - 879,7 mln zł, radomski - 989,2 mln zł - wylicza Milewska i sumuje: - Dane liczbowe mówią same za siebie.

 

(kat)