Magia kina. Helios ma 20 lat
Dokładnie 20 lat temu, w grudniu Tomasz Jagiełło spotyka Marka Palpuchowskiego i dzierżawią kino Bałtyk w Łodzi. - Zaraz potem przejęli kino Atlantic w Radomiu, które kiedyś nazywało się także Bałtyk. A w jednej firmie nie mogło być dwóch kin o tej samej nazwie stąd "Atlantic". Mówiąc pół żartem, pół serio radomskie kino dało początek całej sieci, chociażby tego obiektu, w którym jesteśmy. Radomski Helios był siódmym w Polsce. A obecnie sieć obejmuje 30 kin i kolejne zostanie otworzone jeszcze w tym roku w Bydgoszczy - mówi Robert Kaczor, dyrektor radomskiego Heliosa.
Przez dwadzieścia lat kino w Polsce zmieniło się nie do poznania. Obecnie to obiekt, w którym są restauracje, wystawy, imprezy kulturalne, spotkania tematyczne niekoniecznie związane tylko z filmem. - Już w Atlanticu wymienialiśmy projektory na te nowoczesne, odchodząc od analogowych. To był wielki przeskok technologiczny. Natomiast rewolucja jaka się dokonała sześć lat temu, gdy weszło kino cyfrowe 3D, to po prostu bajka. Obecnie już nie dostajemy kopii filmowych jak dawniej na taśmach. Teraz film zapisywany jest na dysku w doskonałej jakości obrazu, dźwięku. Technologie w kinematografii szaleją i myślę, że to jest przyszłość kina - uważa dyr. Kaczor.
W sobotę i niedzielę w Helios, podobnie jak i pozostałe kina sieci zapraszają na swoje urodziny. Od 11 do 20 co godzinę odbędą się konkursy z nagrodami. Główną jest samochód. - Heliosa zna każdy radomianin, był tu kilkanaście a nawet kilkadziesiąt razy. A przez te dwadzieścia lat, choć nikt tego nie podliczył, po pewnie odwiedziły nas miliony osób. Kino przyciąga, łączy ludzi, stanowi pewną odskocznię od rzeczywistości. W czasach kryzysu, kiedy jest trudno o pracę, ludzie nie odwracają się od kina a nawet przychodzą tu częściej. Taka jest magia kina - zapewnia Robert Kaczor.
A kto zdecyduje się świętować jubileusz Heliosa, będzie mógł degustować herbaty, spotkać się z zespołem AliceTea, obejrzeć pokazy formacji tanecznych, zmierzyć się z najsilniejszymi w mieście. Portrety i karykatury wykonają studenci Wydziału Sztuki UTH, będzie fitness i zabawa z zumbą. Zaplanowano mnóstwo konkursów dla dzieci - choćby na najciekawsze filmowe przebranie. Radość zapewni Klaun Kropeczka, zobaczymy pokaz żonglerki, chodzenie po linie, figury balonowe.
Bilety na filmy przez oba dni kosztują 10 zł.
Bartek Olszewski




