Napad na stcję LPG
Do napadu doszło w niedzielę o godz.16 w Pniewach (pow. grójecki). - Dwaj niezamaskowani mężczyźni wtargnęli do pomieszczenia kasowego stacji LPG, pobili właściciela tej stacji i jego przyjaciółkę, ukradli pieniądze i uciekli - relacjonuje Rafał Sułecki z zespołu prasowego KWP w Radomiu.
Poszkodowani zawiadomili policj iinformując, w którym kierunku odjechał fiat uno, którym się poruszali. - W teren ruszyły policyjne radiowozy. W jednej z okolicznych miejscowości mieszkańcy widzieli bardzo szybko i niebezpiecznie jadący fiat uno. W miejscowości Wiatrowiec policjanci zauważyli uciekinierów. Ci na widok radiowozu porzucili swój samochód i uciekali dalej pieszo - informuje Sułecki. Jak dodaje, ponieważ istniało podejrzenie, że sprawcy mogą użyć broni, zarządzono blokadę terenu. Do akcji użyto też śmigłowca, a na pomoc policjantom z Grójca wyjechali funkcjonariusze z Żyrardowa, zabezpieczajacy tam mecz. - Jednak sprawców napadu udało się zatrzymać w ciagu kilkudziesięciu minut. Podczas przeczesywania terenu okazało się, że jeden z nich ukryl się w sadzie, a drugi w przechowalni owoców.
Obaj mężczyźni: 29 i 32-letni mieszkańcy Mszczonowa trafili do policyjnego aresztu.




