Narkotyki w garażu
Zatrzymanie 17-latka to efekt prowadzonego przez policjantów rozpoznania
środowiska związanego z narkotykami. - Funkcjonariusze zwalczający
przestępczość narkotykową kilka dni temu pojawili się przy jednym z
bloków przy ul. Konarskiej. Z ich ustaleń wynikało, że pod wskazanym
adresem może mieszkać osoba posiadająca znaczne ilości środków
odurzających. Weryfikując kolejne informacje w tej sprawie, policjanci
ustalili, że mogą być one ukryte w piwnicy. Po obserwacji,
funkcjonariusze zatrzymali 17-latka, który przyszedł po narkotyki.
Ukrywał je w piwnicy między cegłami - mówi Justyna leszczyńska z KMP w
Radomiu.
Policjanci zabezpieczyli około 300 porcji marihuany oraz
blisko 250 porcji amfetaminy. W trakcie dalszych ustaleń, policjanci
wytypowali osoby, którym narkotyki te sprzedawał. Okazało się, że są to
nieletni. 17-latka doprowadzono do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut
posiadania znacznych ilości środków odurzających i rozprowadzania ich
wśród nieletnich.
Wywiadowcy z KMP patrolując we wtorek miasto
zatrzymali z kolei 16-latka, który posiadał środki odurzające. -
Wieczorem na parkingu przy ul. Wyścigowej zauważyli forda fokusa, w
którym siedziało kilku młodych mężczyzn wieku od 16 do 20 lat. Na widok
funkcjonariuszy zaczęli się bardzo nerwowo zachowywać, szczególnie
jeden z nich. 16-latek próbował szybko ukryć pod siedzeniami woreczek z
marihuaną. Nie udało się, trafił do Policyjnej Izby Dziecka. Teraz o
konsekwencjach jakie poniesie za posiadanie narkotyków zadecyduje sąd
dla nieletnich - informuje Leszczyńska.
(kat)
Fot.: KMP Radom




