Oblężenie pośredniaka

12 stycznia 2010
Około 200 bezrobotnych rejestruje się każdego dnia w Powiatowym Urzędzie Pracy w Radomiu. Dlaczego? Od stycznia wzrósł zasiłek dla nich. Urząd przeżywa prawdziwe oblężenie.Rejesetruje się coraz więcej bezrobotnych


Od 1 stycznia 2010 r. wynosi on 717 zł brutto miesięcznie, czyli jest o 142 zł wyższy niż do tej pory. - Dostaną go jednak tylko te osoby, które zarejestrują się w urzędach pracy po 1 stycznia 2010 r. Jeśli zrobiły to wcześniej, nadal będą otrzymywać 575 zł  - tłumaczy Dariusz Strzelec z PUP w Radomiu. Podkreśla, że jest to główna przyczyna tłumów, które oblegają PUP.

Jak przypomina Strzelec, prawo do 100 proc. zasiłku przysługuje bezrobotnym przez pierwsze trzy miesiące pozostawania bez zatrudnienia. Oznacza to, że od stycznia br., ci którzy przepracowali od 5 do 20 lat, będą otrzymywać 717 zł przez trzy miesiące. Jeśli pracowali mniej niż 5 lat, dostaną 80 proc. tej kwoty, a jeżeli dłużej niż 20 lat - 120 proc. Następnie zasiłek zmniejsza się do 563 zł. Zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, bezrobotny jest uprawniony do zasiłku, jeżeli w ciągu 18 ostatnich miesięcy przepracował co najmniej 365 dni i otrzymywał co najmniej minimalne wynagrodzenie, od którego odprowadzane były składki na ZUS, a w czasie bezrobocia nie było dla niego propozycji odpowiedniego zajęcia.

Drugie zjawisko, które notuje pośredniak to wzrost bezrobocia. Bez pracy w Radomiu i powiecie radomskim jest ponad 36 tys. osób. Bezrobocie w Radomiu sięga 20,9 proc. a powiecie 28,4 proc. (dane na koniec 09 r.). - Wiele umów o pracę wygasło z końcem roku i nie zostały przedłużone, skończyły się też roboty sezonowe - wyjaśnia Strzelec. Dodaje, że szanse na znalezienie pracy rosną wraz z nadejściem wiosny.  - Wtedy też ubywa bezrobotnych, którzy znajdują zatrudnienie w budownictwie, drogownictwie, rolnictwie, przemyśle spożywczym, gastronomii i handlu nie tylko w kraju, ale również za granicą - wylicza.

Bezrobocie w regionie byłoby jeszcze większe, gdyby nie ogromne pieniądze wydane w zeszłym roku na aktywne formy przeciwdziałania temu społecznemu zjawisku. PUP pozyskał ponad 60 mln zł. - Dzięki dotacjom na uruchomienie własnej działalności gospodarczej bezrobotni otworzyli ponad 900 firm. Przedsiębiorcy korzystając z refundacji stworzyli 654 nowych stanowisk. Z kolei staże odbyło 3 317 osób - zaznacza D. Strzelec.

Radomski PUP ma nadzieję, że ten rok nie będzie gorszy i do pośredniaka wpłynie jeszcze więcej unijnych pieniędzy na walkę z bezrobociem. Dyrektor PUP Józef Bakuła zastrzega jednak, że są one przeznaczone jedynie na łagodzenie skutków bezrobocia i aktywizację zawodową bezrobotnych. - Najskuteczniejszym sposobem zapobiegania są inwestycje dające miejsca pracy i stymulujące rozwój gospodarczy. Ale na to my nie mamy już wpływu - twierdzi dyr. Bakuła.

(bdb)