Okradali domy, siedzą w areszcie
- Wczoraj po południu do jednego z domów jednorodzinnych w Kozłowie włamało się kilku młodych mężczyzn. Sprawcy po wybiciu szyby w oknie podpiwniczenia ukradli m.in. grzejnik żeliwny i różne metalowe przedmioty, a następnie oddalili się w nieznanym kierunku. Chwilę po tym zatrzymali ich policjanci z komisariatu w Jedlińsku i radomscy wywiadowcy. Czterej mieszkańcy Radomia w wieku od 16 do 22 lat przyznali się do popełnionego przestępstwa i wyjaśnili wszystkie jego okoliczności - relacjonuje Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu.
Pełnoletnich sprawców osadzono w policyjnym areszcie, a nieletniego w Policyjnej Izbie Dziecka. Odzyskano skradzione przez nich przedmioty i przekazano właścicielowi.
Pod nieobecność właścicieli
Natomiast w Pionkach i na terenie gminy doszło od początku roku do kilku włamań do niezamieszkałych domów. - Sprawcy po dostaniu się do środka budynku kradli przede wszystkim elektronikę i elektronarzędzia. Ich łupem padły m.in. piły spalinowe, kosiarki i odtwarzacze DVD. Łączna wartość przedmiotów, które skradziono to kilka tysięcy złotych - informuje Leszczyńska. Jak dodaje, z ustaleń wynikało, że przestępstwa popełniają te same osoby. - Funkcjonariusze kilka dni temu zatrzymali trzech sprawców. To młodzi mężczyźni w wieku 16 i 20 lat, którzy skradzione mienie sprzedawali przypadkowym osobom z Pionek i Gozdu. Policjanci odzyskali wszystkie rzeczy i przekazali je właścicielom - mówi Justyna Leszczyńska.
Pełnoletnim mężczyznom - zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku - grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast o konsekwencjach, jakie poniesie 16-latek zadecyduje sąd dla nieletnich.
(kat)




