• wiadomości
  • wydarzenia
  • kultura
  • rozrywka

Opóźnienie w szpitalu tymczasowym. Radni KO: Zawiesić pełnomocnika ministra!

19 kwietnia 2021

Radni Koalicji Obywatelskiej domagają się od ministra zdrowia zawieszenia w obowiązkach jego pełnomocnika w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym i przywrócenia dyrektora Marka Pacyny. Powód to opóźnienia w uruchomieniu łóżek respiratorowych w szpitalu tymczasowym.

 

Od lewej: Magdalena Lasota i Marta Michalska-Wilk

 

Radne KO wyraziły zaniepokojenie sytuacją dzisiaj podczas konferencji prasowej. - Jutro, według deklaracji wojewody mazowieckiego i ministra zdrowia, powinno być uruchomionych 20 łózek respiratowrowych w tym szpitalu. Dzisiaj wysłałam pismo do wojewody mazowieckiego, w którym zadaję pytania: czy te łóżka jutro zostaną oddane? Jeśli nie, to jakie są powody tej opieszałości i jakie są powody tego przeciągania terminu i ile łózek respiratorowych w tym szpitalu się znajdzie? - mówi przewodnicząca klubu radnych KO Marta Michalska-Wilk. Przypomina okoliczności, w których zawieszony został dyrektor RSS Marek Pacyna.  - Z powodu rzekomych działań, które miały opóźniać uruchomienie szpitala tymczasowego. Rzekomego, bo w żaden sposób nie potwierdzonych - podkreśla radna. Dodaje, że te łóżka respiratorowe są niezbędne, bo mamy trzecią falę pandemii i liczba zachorowań wśród mieszkańców Radomia i regionu jest cały czas wysoka. - Niestety, od jakiegoś czasu docierają do nas sygnały, że jutrzejszy termin nie będzie dotrzymany i nie wiemy, kiedy te łóżka respiratorowe zostaną uruchomione - dodaje Michalska-Wilk. Zaznacza, że to wojewoda mazowiecki i minister zdrowia po "politycznym odwołaniu" Marka Pacyny biorą pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców Radomia. Podobnie - jej zdaniem - tę odpowiedzialność biorą na siebie parlamentarzyści oraz radni Prawa i Sprawiedliwości, "którzy na konferencjach prasowych tej decyzji wojewody mazowieckiego i ministra zdrowia bronili". - Trzeba ich zapytać, czy nie czują potrzeby powiedzenia "przepraszam" za sytuację, którą dzisiaj mamy. To ich pełna odpowiedzialność, że te łóżka respiratorowe dzisiaj jeszcze nie funkcjonują - twierdzi radna Koalicji Obywatelskiej. Podkreśla, że dzisiaj radnych PiS nie ma, nie ma parlamentarzystów PiS. - Nie robią konferencji prasowych i nie dopytują o to, dlaczego te łóżka respiratorowe nie ruszą. Aby skutecznie walczyć o zdrowie i życie mieszkańców Radomia, powstanie tych łóżek jest niezbędne - przekonuje Marta Michalska-Wilk.

Decyzja czysto polityczna

Według radnej Magdaleny Lasoty opóźnienie w uruchomieniu kolejnych miejsc w szpitalu tymczasowym potwierdziło, że reakcja wojewody i ministra zdrowia była "czysto polityczna". - Przez ostatnie miesiące zarzucali panu prezydentowi Witkowskiemu i dyrektorowi Pacynie opieszałość i to, że nie zdążą w terminie uruchomić szpitala tymczasowego. - Niestety nasze obawy się potwierdziły, bo w takim kształcie jak dzisiaj, szpital tymczasowy jest w stanie przyjąć pacjentów tylko lekko chorych - mówi Lasota.

Radna zwraca uwagę, że w Polsce ciągle jest bardzo dużo zakażeń koronawirusem i wysoka śmiertelność. - Może właśnie dlatego, że nie ma tych łóżek respiratorowtych. Szpital w takim wydaniu, jak teraz nie spełni swojej roli. Żądamy wyjaśnień i przekazania mieszkańcom Radomia terminu, kiedy łóżka respiratorowe będą mogły obsługiwać tych najbardziej chorych pacjentów - zaznacza Magdalena Lasota.

Radne Koalicji Obywatelskiej powtarzają, że jeśli łóżka respiratorowe jutro nie zostaną włączone do systemu szpitala tymczasowego, minister zdrowia powinien zwiesić pełnomocnika, którego powołał i przywrócić do obowiązków Marka Pacynę.

Brakuje sprzętu i anestezjologów

Przypomnijmy: szpital tymczasowy w Radomiu składa się z dwóch części. Pierwsza, zlokalizowana w nowym budynku przeznaczonym docelowo na Centrum Rehabilitacji Radomskiego Szpitala Specjalistycznego, dysponuje 80 łóżkami. Są tam leczeni chorzy z łagodniejszym przebiegiem choroby, którzy nie wymagają podłączenia do respiratorów, co najwyżej do tlenu. Natomiast w głównym budynku RSS adaptowane są pomieszczenia dawnego zakładu rehabilitacji dziennej, gdzie będą leczeni pacjenci z cięższym przebiegiem COVID-19. Tu miejsc jest 20. Odpowiedzialnym za ich powstanie jest z ramienia rządu Totalizator Sportowy.

Jak już pisaliśmy, prace dostosowawcze w zakładzie rehabilitacji przeciągają się jednak, a kolejny problem to opóźnienia w dostawach sprzętu, m.in. przeciwpożarowego. - Dostawca z Austrii nie jest w stanie dostarczyć go do 20 kwietnia. Automatycznie termin się więc przesuwa – tłumaczył sześć dni temu pełnomocnik ministra zdrowia w RSS Andrzej Cieślik.

Problemem jest też zatrudnienie personelu. Brakuje przede wszystkim anestezjologów i pulmonologów. Cieślik informował, że jest gotów zatrudnić aż 10 specjalistów. Dlatego termin uruchomienia łóżek respiratorowych przesunięto z 20 kwietnia na koniec tego miesiąca.

Bożena Dobrzyńska

Tags