Polak woli kupić mieszkanie niż je wynajmować i ma to swoje mocne, logiczne uzasadnienie. Jednak często na zakup własnego M po prostu nie ma ani pieniędzy, ani „zdolności kredytowej”. Dramat frankowiczów pokazuje, że zakup nieruchomości może odbić się czkawką, a wynajem wcale nie jest aż tak straszny, jak go malują. Życie pokazuje, że istnieją sytuacje w których rozsądniejszym wyjściem
jest właśnie wynajem.

Reklama