Pijany lekarz jeździł w pogotowiu

O tym, że lekarz jest prawdopodobnie pod wpływem alkoholu poinformowała telefonicznie dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu mieszkanka gminy Tczów. - Policjanci ustalili, że kobieta wezwała pogotowie ratunkowe z powodu wysokiej gorączki i złego samopoczucia. Karetka przyjechała, lekarz zbadał pacjentkę, a ta wyczuła od niego alkohol - relacjonuje Aleksandra Banaszczyk z zespołu prasowego KWP w Radomiu.
Na miejsce pojechali następnie funkcjonariusze wydziału kryminalnego zwoleńskiej
policji i szybko ustalili, która z ekip pogotowia interweniowała na
terenie Tczowa. - Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości
załogi. Okazało się, że 54-letni lekarz pełnił dyżur mając prawie pół
promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna po przesłuchaniu został
zwolniony do domu - informuje Banaszczyk.
Policjanci zabezpieczają dokumentację medyczną i ustalają, ilu
pacjentów lekarz przyjął w tym dniu. Sprawdzą też, czy nie
naraził któregoś z pacjentów na utratę zdrowia lub życia.
(bdb)




