Pijany weekend za kółkiem
W piątek funkcjonariusze zatrzymali na ul. Błędowskiej volkswagena golfa, którego prowadził 21-letni mężczyzna. Policjanci postanowili sprawdzić stan trzeźwości kierowcy i okazało się, że ma on promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
W sobotę policjanci zwrócili uwagę na ul. Katowickiej na daewoo lanosa. Gdy zatrzymali auto do kontroli, zobaczyli za kierownicą kompletnie pijanego 20-latka. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Również w sobotę drogówka zatrzymała na ul. Warszawskiej seata, który prowadziła 45-letnia kobieta z promilem alkoholu w wydychanym powietrzu. Natomiast w okolicach Sołtykowa policjanci zatrzymali 53-letniego kierowcę forda transita z promilem alkoholu, a na ul. Folwarcznej audi a4, a w nim 30-letniego kierowcę, który wsiadł za kierownicę auta pijany – badanie alkomatem wykazało blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Przewoził on w samochodzie 2-letnie dziecko.
- W niedzielę policjanci zatrzymali opla astrę, którego prowadził 22-latek. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W okolicach Pionek miejscowi funkcjonariusze zatrzymali opla zafirę. 34-letni kierowca prowadził pojazd z promilem alkoholu. Natomiast policjanci drogówki zatrzymali do kontroli na ulicy Żeromskiego mercedesa, a w nim 64-letniego kierowcę. Tez był pijany – badanie wykazało blisko promil alkoholu - wylicza Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu.
Policjanci podczas weekendu zatrzymali też kilku pijanych rowerzystów. Każdy z nich miał od 1 do 2 promili alkoholu w wydychanym powietrzu.
Wszyscy zatrzymani stracili prawo jazdy, a teraz odpowiedzą za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Grozi im kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
(kat)




