Platforma za „koperatmi regionalnymi” w RPO
Projekt Regionalnego Programu Operacyjnego województwa mazowieckiego
jest gotowy, teraz trwają związane z nim konsultacje.
– Wnosimy swoje poprawki. Mają one przede wszystkim na celu zwiększenie ilości pieniędzy dla ziemi radomskiej – informuje radny wojewódzki PO Andrzej Łuczycki.
- Chodzi o to, by taką sumę – 165 ml zł, zamiast 130 mln – przeznaczyć zarówno dla Zintegrowanego Instrumentu Terytorialnego, czyli Warszawy i okolic, oraz pięciu Regionalnych Instrumentów Terytorialnych, w tym tego, gdzie liderem jest Radom. Uważamy, że te obszary Mazowsza są równie ważne jak stolica – wyjaśnia radny PO Jerzy Zawodnik.
Drugi wniosek Platformy dotyczy sposobu oceny i wyboru projektów. – Proponujemy, by wybór projektów odbywał się w oparciu o tzw. koperty regionalne. W ramach każdego konkursu ustalona zostałaby kwota – do podziału ogólnego dla wszystkich - i kwota na koperty regionalne, z zaznaczeniem na subregiony, w tym radomski – tłumaczy Zawodnik. Jak podkreśla, nie oznacza to, że ci, którzy bedą starać się o fundusze w ramach „kopert” nie będą mogli korzystać z puli ogólnej, już w konkursach.
Zdaniem radomskiej PO, takie rozwiązanie pozwoli na lepsze wykorzystanie unijnych funduszy i, że jest ono sprawiedliwe.
- To nie jest całkiem nowy pomysł. W 2012 r. poseł Radosław Witkowski namawiał marszałka Struzika, by Mazowsze wzorowało się na województwie śląskim, gdzie taki mechanizm kopert regionalnych działa. A ponieważ wówczas marszałek odniósł się do tej uwagi przychylnie, mamy nadzieję, że teraz ten sposób będzie mógł być wprowadzony także u nas – zaznacza Mateusz Tyczyński, asystent posła Witkowskiego.
Radomska PO zapowiada, że niebawem przestawi swoje propozycje do RIT.
Bożena Dobrzyńska




