Policja zadowolona ze swojej pracy
Garnizon mazowiecki obejmuje 28 powiatów, pracuje w nim 5 tys. 500 policjantów, którzy mieli w 2012 r w budżecie 424 mln zł, podobnie będzie w bieżącym roku. Jest mniej przestępstw. Najczęściej popełniane (60 proc.) to kradzieże, kradzieże z włamaniem i samochodów, rozboje, uszkodzenie mienia.
Od kilku lat na terenie Mazowsza coraz mniej zabójstw, przestępstw z użyciem broni, narkotykowych, porwań. – W ciągu trzech lat ich liczba spadła o 10 proc. To bardzo dobry wynik. Mamy bardzo dużą wykrywalność przestępstw narkotykowych - koło Przysuchy zlikwidowaliśmy jedną z większych w Polsce plantacji konopi indyjskich wartych 3 mln zł – wylicza odpowiedzialny za pion kryminalny w KWP w Radomiu Rafał Korczak i zapowiada rozbudowę pionu walki z przestępczością gospodarczą.
Nie ma poprawy w ruchu drogowym: co prawda było mniej śmiertelnych ofiar wypadków (o 62), ale na drogach Mazowsza zginęło w ub. roku ponad 130 osób. – To nadal zdecydowanie dużo. Przyczynami wypadków są: prędkość, nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu oraz nieprawidłowe manewry na drodze. Piesi najczęściej nieostrożnie wchodzą na jezdnię i są tego tragiczne konsekwencje - wylicza mazowiecki komendant policji Rafał Batkowski. Podkreśla, że wydał wojnę pijanym kierowcom. - Zbadaliśmy dwa razy więcej kierowców na zawartość alkoholu - 426 tys. Nietrzeźwych było tylu samo co w latach ubiegłych - mówi Marek Świszcz z mazowieckiej drogówki i zapowiada, że w tym roku na drogach będzie więcej policji.
Komendant Batkowski uważa, że dobre wyniki to m.in. efekt szybkiej interwencji i działań profilaktycznych. Szeryf mazowieckich policjantów jest też zadowolony ze spotkań z mieszkańcami województwa. - Będziemy organizować takie debaty z mieszkańcami, bo wtedy bezpośrednio od nich słyszymy o problemach.
(raa)




