Pożegnanie z portem Radom

Sprawami budowy cywilnego lotniska w Radomiu Zębala zajmował się od 2006 r.; najpierw jako specjalista w Urzędzie Miasta, a potem jako prezes gminnej spółki. Od początku wierzył, że Sadków ma szansę przekształcić się w stosunkowo krótkim czasie w port przyjmujący i odprawiający pasażerskie samoloty. Tę wiarę wspierał ogromną znajomością lotnictwa. - Mogę opowiadać na jego temat dużo i właściwie bez końca - mówił do dziennikarzy z cierpliwością tłumacząc zawiłości specyfiki branży i jej niełatwego języka.
Za czasów Zębali przygotowania do uruchomienia lotniska cywilnego na Sadkowie weszły w decydującą fazę: została podpisana umowa operacyjna z wojskiem umożliwiająca wspólne korzystanie z infrastruktury lotniskowej, spółka przejmie niebawem 20 ha terenów pod przyszły port, ogłosiła też przetarg na tzw. masterplan inwestycji.
Fachowość Zębali doceniły Polskie Porty Lotnicze, gdzie Zębala będzie teraz zastępcą dyrektora zarządzającego i administracji. Jego obowiązki przejmuje zaś Czesław Jarosz. Od roku był dyrektorem do spraw technicznych w spółce Port Lotniczy Radom, wcześniej prezesem na krakowskich Balicach, gdzie współpracował z Zębalą. Jest także wykładowcą Politechniki Krakowskiej.
Dziś prezydent Andrzej Kosztowniak podziękował prezesowi Zębali za pracę na rzecz Radomia. - Pan Zębala zapewnił prezydenta, że będzie nadal współpracował z Radomiem przy tworzeniu lotniska na Sadkowie - informuje rzeczniczka magistratu Katarzyna Piechota.
Fot.: Marian Strudziński
Zobacz też: Uwierzcie w to lotnisko!




