Prezydent nie sprzedał kamienicy
Za nieruchomość pod tym adresem składającej się z działki o powierzchni 422 m kw. oraz dwupiętrowego budynek mieszkalnego z oficyną o powierzchni użytkowej niewiele ponad 229 m kw Urząd Miasta chciał co najmniej 150 tys. zł. - Kamienica jest w złym stanie technicznym, została wyłączona z użytkowania - przypomina rzeczniczka prezydenta Katarzyna Piechota.
Co ważne również dla potencjalnego kupca - budynek znajduje się w strefie ochrony konserwatorskiej, a więc wszystkie remonty i planowane zmiany należy uzgadniać z konserwatorem zabytków.
Przetarg ogłoszony przez miasto na sprzedaż kamienicy zakończył sie fiaskiem, budynku nie udało się sprzedać. - Wpłynęły dwie oferty. Prezydent po ich przeanalizowaniu podjął decyzję o zamknięciu przetargu bez wybrania zwycięzcy. Jeden z zainteresowanych zaproponował bardzo niską cenę, druga oferta z z wyższą ceną zawierała niestety błędy formalne - wyjaśnia rzeczniczka.
Kolejny przetarg zostanie ogłoszony za około dwa miesiące.




