Z policji

52-letni kierowca autobusu chciał zawieźć dzieci na wycieczkę, chociaż wcześniej pił alkohol. Mężczyznę zatrzymali policjanci. W trasę pojechał inny, wyznaczony przez przewoźnika kierowca.

Rozbicie 10 samochodów na ul. Słowackiego przez pijanego kierowcę BMW to najbardziej spektakularny, ale nie jedyny przypadek, kiedy za kierownicę siadły osoby po spożyciu alkoholu i spowodowały kolizje drogowe.

Trudne do wyobrażenia, ale możliwe i jak najbardziej realne. 10 samochodów zaparkowanych pod Hotelem Europejskim uszkodził 36-latek, który wjechał w auta rozpędzonym BMW. Został zatrzymany.

Podczas obchodu rejonu dzielnicowa z Warki zatrzymała na gorącym uczynku złodzieja katalizatora. Jak się okazało, usiłował on dokonać kolejnej kradzieży. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Komisariatu Policji w Pionkach zatrzymali 36-latka w sprawie kradzieży z włamaniem do pojazdu. Mężczyzna usłyszał zarzut. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Kierowca mercedesa miał blisko 3,5 prom. alkoholu w organizmie, ale nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód nie posiadał aktualnego ubezpieczenia i badania technicznego. Dalszą jazdę pijanemu udaremni czujny mieszkaniec powiatu radomskiego.

Czołowe zderzenie dwóch aut osobowych w Kobylanach w gminie Skaryszew. Jeden z kierowców zginął na miejscu. Pięć poszkodowanych osób, w tym niespełna dwuletnie dziecko, odwieziono do szpitala.

Nie żyje młody mężczyzna ugodzony ostrym narzędziem na ul. Dąbrowskiego. W ciągu dwóch godzin od zdarzenia policja zatrzymała pięć osób, w tym trzy kobiety, mogące mieć związek ze śmiercią 39-latka.

Znowu zadziałał znany już „scenariusz”. Do starszej radomianki zadzwonił mężczyzna, który podając się za jej syna powiedział, że jest sprawcą wypadku drogowego i potrzebuje pieniędzy na kaucję. Kobieta straciła 40 tys. zł. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

19-latka podejrzanego o zgłoszenie fikcyjnej kradzieży zatrzymali grójeccy policjanci. Młody mężczyzna oraz jego 49-letni znajomy usłyszeli też zarzuty handlu narkotykami. Trafili do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Reklama