Z policji

26-latka poszukiwanego w celu odbycia zaległej kary pozbawienia wolności zatrzymali policjanci z Kowali. Ponadto po przeszukaniu mieszkania i posesji funkcjonariusze zabezpieczyli narkotyki i przedmioty pochodzące z włamania. Mężczyzna trafił do aresztu śledczego.

Pogoda sprzyja wypadkom na drogach. Do trzech doszło dzisiaj rano w Radomiu i na terenie powiatu radomskiego. Policja apeluje do kierowców o ostrożność  i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.

75-letnia kobieta zadzwoniła na numer alarmowy. Roztrzęsiona powiedziała dyspozytorowi, że zajmuje się pięciorgiem wnucząt i nie ma czym nakarmić najmłodszego… miesięcznego dziecka. Policjanci pomogli zorganizować jedzenie.

O tym, że służba w policji bywa nieprzewidywalna i często wymaga podejmowania szybkich decyzji po raz kolejny przekonali się policjanci z komisariatu w Skaryszewie: eskortowali auto z rodzącą kobietą do szpitala. Dzięki ich szybkiej reakcji radomianka bezpiecznie trafiła pod opiekę lekarską.

Kierowca wymusił pierwszeństwo przejazdu na policyjnym radiowozie i nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Został zatrzymany po pościgu. Jak się okazało, 23-latek nie tylko nie miał prawa jazdy, to jeszcze był pijany i miał przy sobie narkotyki. Funkcjonariusze ustalili też, że mężczyzna kradł też towar  w drogeriach.

Policjanci z Warki zainteresowali się losem wychudzonego psa, który leżał w rowie. Zwierzę było ranne, w schronisku przeszło operację. Dzielnicowa szuka jego właściciela lub nowego domu. Deklaruje pomoc w przeszkoleniu czworonoga.

Kierowca opla mając w organizmie około 3,5 prom. alkoholu wjechał do przydrożnego rowu. Ze zdarzenia wyszedł bez obrażeń, ale za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do dwóch lat.

Mężczyzna położył się na torach widząc nadjeżdżający pociąg. Zginął na miejscu. Takie są wstępne ustalenia policjantów, którzy wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku na torowisku w okolicy ulicy Szklanej w Radomiu. 

Problem z nieprawidłowo zaparkowanym samochodem zakończył się zatrzymaniem 29-letniego mieszkańca Warszawy. Mężczyzna trafił w ręce policji nie dlatego, że popełnił wykroczenie w ruchu drogowym, lecz za to, że posiadał znaczne ilości narkotyków.

Mężczyzna wezwał policję, ponieważ chciał zgłosić, że ktoś go zaczepiał. Jak się okazało, 27-letni mieszkaniec gminy Pniewy… był poszukiwany przez sąd do odbycia kary pozbawienia wolności. Grójeccy policjanci zatrzymali go. 

Reklama