Z policji

„Jest bomba w waszym biurze, zamorduję was” – mail z tak wyrażoną groźbą przyszedł dzisiaj przed południem do biura poselskiego Marka Suskiego. Zaalarmowana policja przeszukała pomieszczenia wynajmowane przez PiS przy ul. Grzecznarowskiego, ale nic nie znalazła. Poseł Suski łączy zdarzenie z napięciem przed drugą turą wyborów prezydenckich w Radomiu.

Pomimo wielu informacji na temat metod działania oszustów, wciąż dochodzi do przestępstw, w których oszukani tracą swoje pieniądze. Przestępcy dzwonią do potencjalnej ofiary i informują, że pieniądze na jej koncie są zagrożone. Następnie przekonują do podania danych do logowania lub kodów do płatności mobilnych. W ten sposób mieszkaniec powiatu radomskiego stracił ponad 100 tys. zł.

Bili 54-latka i grozili mu stłuczoną butelką, doprowadzając go do stanu bezbronności, a potem ukradli mu pieniądze i rzeczy osobiste. Policjanci ich zatrzymali, a sąd zastosował wobec nich trzymiesięczny areszt. Teraz dwóm mężczyznom grozi nawet 15 lat pozbawienia wolności.

Niecodzienne zdarzenie w pracy policjantów. Funkcjonariusze z komisariatu w Zakrzewie na sygnałach pilotowali do szpitala samochód, którego pasażerka zaczęła rodzić. Dzięki temu szybko i bezpiecznie kobieta trafiła pod opiekę lekarzy.

Zderzenie samochodu osobowego i motocykla na ul. Słowackiego. Kierowca jednośladu został przewieziony do szpitala.

Dwoje mieszkańców powiatu radomskiego chciało zainwestować na giełdzie. Przeglądając strony internetowe zarówno mężczyzna, jak i kobieta zauważyli reklamy dotyczące inwestycji w akcje koncernu naftowego. Wypełnili formularz, a później skontaktował się z nimi rzekomy konsultant. Seniorzy stracili w sumie około 180 tys. zł. Pokusa szybkiego zysku doprowadziła do utraty oszczędności.

Napastnicy zaatakowali mężczyznę i zabrali mu m.in. pieniądze. Wszyscy troje zostali zatrzymani. Dwóch mężczyzn i kobieta – córka.. pokrzywdzonego – usłyszeli zarzut rozboju i decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani. Za przestępstwo to grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Kierowca stracił panowanie nad autem, które następnie dachowało. Jedna osoba została ranna. Z BMW – co doskonale widać na zdjęciach strażaków – niewiele zostało. Policja wyjaśnia, jak doszło do tego wypadku.

Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 35-latek, który kilka dni temu w Pakosławiu spowodował wypadek, po czym pozostawił ranną pasażerkę w aucie i uciekł. Krótko po tym został zatrzymany przez policjantów z komisariatu w Iłży. Mężczyźnie grozi nawet do 16 lat pozbawienia wolności.

Dwóch mieszkańców Radomia zatrzymali policjanci z wydziału d/w z przestępczością gospodarczą KMP za posiadanie wyrobów bez polskich znaków akcyzy. Funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 1 400 paczek papierosów i ponad 16 kg krajanki tytoniowej. Oprócz odpowiedzialności karnej zatrzymanym mężczyznom grozi także grzywna.