Reklama

Z policji

Prawie 4,5 kg narkotyków nie trafi na rynek – to efekt pracy policjantów z wydziału dw. z przestępczością narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego właściciela tych środków odurzających. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie.

Policjantka z radomskiej drogówki jadąca rano na służbę zatrzymała się, by pomóc mężczyźnie potrąconego na przejściu dla pieszych. St. post. Marlena Milczarska reanimowała poszkodowanego 63-latka, który następnie został odwieziony przez pogotowie do szpitala.

40-letni mieszkaniec powiatu zwoleńskiego pod osłoną nocy próbował ukraść dwa samochody. Obudzony głośną muzyką właściciel pojazdów zauważył włączone światła w jednym z aut. Natychmiast powiadomił policjantów. Mundurowi zatrzymali podejrzanego na gorącym uczynku.

Piętnastolatek kradł na ulicy starszym kobietom torebki. Funkcjonariusze z zespołu operacyjno-rozpoznawczego z pierwszego komisariatu policji w Radomiu zatrzymali chłopaka. O konsekwencjach, jakie poniesie zadecyduje sąd dla nieletnich.

Radomscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, u których ujawnili narkotyki. 27- i 41-latek usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających, a za przestępstwo to grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Starsza kobieta jadąca na rowerze została potrącona przez samochód osobowy. 81-latka została przewieziona do szpitala, gdzie w wyniku poniesionych obrażeń zmarła. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

Blisko 300 g środków odurzających zabezpieczyli w domu 24-latka funkcjonariusze z wydziału dw. z przestępczością narkotykową KMP w Radomiu. Zatrzymany radomianin usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości m.in. mefedronu i marihuany. Sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci trzech miesięcy aresztu.

Do trzech potrąceń na przejściach dla pieszych doszło wczoraj na terenie Radomia, a w Skaryszewie zderzenia dwóch pojazdów przed zebrą. Policja przypomina o przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego, zmniejszeniu prędkości i zachowaniu zwiększonego odstępu od poprzedzającego samochodu.

Policjanci z drogówki skutecznie reanimowali mężczyznę, który nieprzytomny leżał na chodniku w Kozienicach. Dzięki pomocy funkcjonariuszy już po chwili 65-latek odzyskał funkcje życiowe. Został przewieziony do szpitala.

44-latka w ciągu kilku dni została dwa razy zatrzymana przez policjantów, kiedy jechała samochodem kompletnie pijana. Raz miała w organizmie 2,5 prom. alkoholu, a drugi – 3 prom. Teraz kobieta musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Grozi jej nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.

Reklama