Remont kładki finiszuje
Wprawdzie piesi mogą już przechodzić kładką z jednej strony ulicy na druga już od kilku dni, ale remont obiektu nie został jeszcze zakończony. - Wymieniony został przede wszystkim uszkodzony dźwigar i balustrady. Mimo, że przejście dla pieszych jest gotowe, na razie nie likwidujemy jeszcze tymczasowych "przewiązek" wykonanych na czas remontu - wyjaśnia Artur Dróżdż z MZDiK.
Ruch kołowy pod kładką także odbywa się po obydwu jezdniach, ale utrudnienia zostały. - Samochody kierujemy na jeden pas w obu kierunkach i to także ma związek z likwidacją tymczasowych przejść dla pieszych - tłumaczy Dróżdż. Dodaje, że zmienna pogoda nie sprzyja ekipie remontowej. - Na pochylni dla niepełnosprawnych trzeba położyć żywicę, a ona musi przecież wyschnąć. Tymczasem po kilku godzinach słonecznej aury zaczyna padać deszcz. Gdyby w takich warunkach została położona, potem trzeba było zrywać do betonu - mówi A. Dróżdż.
Roboty przy kładce powinny zatem zakończyć się w przyszłym tygodniu.
(bdb)




