Ślisko, a kierowcy z procentami (aktualizacja)

3 lutego 2014
Czterech kierowców, którzy prowadzili samochód pod wpływem alkoholu, zatrzymali w weekend radomscy policjanci. A na drogach ślisko.



 

 

- Jadący ul. Młodzianowską 40-latek prowadził seata mając blisko promil alkoholu w organizmie, ul. Warszawską 44-latek jechał oplem z 2 prom. alkoholu i sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, a ul. Czarnoleską 28-letni kierowca volkswagena passata mając ponad 0,5 prom. alkoholu w organizmie spowodował kolizję drogową - wylicza Justyna Leszczyńska  radomskiej policji.

Natomiast w sobotę wieczorem policjanci z radomskiej drogówki zauważyli na ul. Energetyków hondę, która jechała bez włączonych świateł. - Funkcjonariusze chcieli zatrzymać auto do kontroli, ale jego kierowca nie zwracał uwagi ani na sygnały świetlne, ani dźwiękowe. Po krótkim pościgu auto zostało zatrzymane. Jego kierowcą okazał mieszkający w okolicy 21-latek. Mężczyzna był pijany, nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdów, a samochód zabrał bratu bez jego wiedzy, żeby się przejechać. Badanie stanu trzeźwości wykazało ok. 2 prom. alkoholu w organizmie - mówi Leszczyńska.

Z kolei policjanci z Pionek zatrzymali w niedzielę 46-latka, który w trudnych warunkach drogowych wybrał się na przejażdżkę rowerem, z sądowym zakazem i 3 prom. alkoholu w organizmie.

 

Ostrożnie, bo ślisko!

- Przypominamy o panujących trudnych warunkach drogowych. Pamiętajmy, że jakiekolwiek manewry związane ze zmianą prędkości i kierunku jazdy na śliskiej nawierzchni wymagają  znacznie więcej czasu. Poruszajmy się wolniej i nie przeceniajmy własnych umiejętności. Utrzymujmy bezpieczną odległość między jadącymi pojazdami i pamiętajmy, że droga hamowania przy śliskiej nawierzchni i padającym deszczu lub śniegu jest wydłużona - radzi policja.

Podczas weekendu na drogach doszlo do 26 kolizji i jednego wypadku; w piątek na ul. Malczewskiego 24–letnia kobieta kierująca mazdą na oznakowanym przejściu dla pieszych potrąciła 19-latkę.

 

(kat)