Tag: Air Show

Od tej decyzji nie ma już odwołania. Porozumienie w sprawie organizacji Air Show 2018 w Radomiu podpisane. Międzynarodowe pokazy lotnicze są w tym roku organizowane w ramach obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości oraz dla upamiętnienia 100-lecia utworzenia lotnictwa wojskowego. Udział w imprezie potwierdziło już 20 państw.

Są wreszcie pieniądze na organizację tegorocznych Dni Radomia, 42 rocznicy Radomskiego Czerwca’76 i Air Show. Radni jak jeden mąż opowiedzieli sie dzisiaj za stosownymi zmianami w budżecie miasta. A Marek Szary, szef klubu PiS w Radzie nawet cieszy się, że pod obrady poddano takie projekty uchwał, że „można po ludzku głosować”.

14 państw zadeklarowało do tej pory swój udział w tegorocznym Air Show w Radomiu. Zobaczymy jak zawsze zespoły akrobacyjne, solistów i sprzęt lotniczy, ale te pokazy mają być wyjątkowe, bo organizowane są w 100-lecie polskiego lotnictwa wojskowego i 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

Było bardzo bezpiecznie – mazowiecka policja tak ocenia Air Show. Pomimo tego, że dwudniowe pokazy przyciągnęły około 170 tys. widzów funkcjonariusze nie odebrali żadnego zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa na szkodę miłośników lotnictwa.

– Air Show 2017 przechodzi do historii. Musimy patrzeć w przyszłość. Radomianie i samorząd stanęli na wysokości zadania. Tu jest najlepsze miejsce do organizacji przyszłorocznych pokazów lotniczych – zapewnia prezydent Radosław Witkowski sumując na gorąco lotnicza imprezę.

261 razy interweniowali ratownicy medyczni Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego podczas Air Show 2017. Do szpitala trafiły cztery osoby. Większość porad udzielonych widzom pokazów dotyczyła przypadków bólu głowy, zasłabnięć, otarć, skaleczeń, zadrapań.

Pokazy Air Show 2017 obejrzało podczas obu dni 170 tys. osób. Radom ma szansę na podobną imprezę już w przyszłym roku, podczas imprezy planowanych na 100-lecie polskiego lotnictwa – zapowiada wojsko.

Dwa nieoczekiwane zdarzenia na Air Show w Radomiu. Najpierw burza pokrzyżowała plany organizatorom i widzom, a potem problemy techniczne z samolotem miał pilot F-16. Na szczęście wszystko zakończyło się pomyślnie. Pokazy wznowiono, choć ich program musiał się nieco zmienić.

– To mój szósty typ samolotu z rzędu. Nie zaczyna się nigdy służby na Herculesie. Aby latać na takiej maszynie trzeba już trochę umieć. Bardzo sobie chwalę Herculesa – zapewnia por. Michał Ruba, drugi pilot samolotu C-130 Hercules z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu.

Nie masz karty wstępu na Air Show, a chcesz jeszcze dzisiaj (niedziela, 27 sierpnia) obejrzeć pokazy? Nic straconego – organizatorzy postanowili, że będą wpuszczać na płytę lotniska wszystkich chętnych.

Reklama