Tag: interwencja

Sąd zdecydował, że 34-latek, który najpierw ukradł w sklepie różne artykuły, a później zaatakował interweniującego pracownika, spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.  Za przestępstwo to grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Dzielnicowy z posterunku policji w Jastrzębi jadąc na służbę zauważył wybiegającego ze sklepu złodzieja, który wsiada do taksówki i odjeżdża. Dzięki jego szybkiej interwencji mężczyzna krótko cieszył się skradzionym towarem. Został zatrzymany i trafił do aresztu śledczego, ponieważ dodatkowo był poszukiwany.

W mieszkaniu domu wielorodzinnego w Warce wybuchł pożar. Zauważyła to jako pierwsza dzielnicowa z lokalnego Komisariatu Policji w Warce. Dzięki jej szybkiej interwencji nie doszło do tragedii. To nie pierwsze takie działanie asp. szt. Anety Ścisłowskiej.

Pracownik cywilny Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu wykazał się odwagą i zdecydowaniem, interweniując w obronie kilkuletniego chłopca, którego chciał okraść mężczyzna. Dzięki szybkiej reakcji sprawca został ujęty, a dziecko otrzymało pomoc – to przykład postawy, która zasługuje na najwyższe uznanie.

Mężczyzna ukradł alkohol, a później zaatakował pracownika sklepu. Wtedy interweniował będący po służbie policjant z wydziału wspomagającego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Zatrzymany 37-latek trafił do policyjnej celi. Odpowie za kradzież rozbójniczą i znieważenie policjantów. Teraz grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Radomianin nie zareagował na polecenia policjanta i naruszył jego nietykalność cielesną podczas pełnienia obowiązków służbowych. Odepchnął autem interweniującego funkcjonariusza i odjechał. Został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. 37-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Policjanci interweniowali w mieszkaniu, w którym zgłoszono awanturę domową, a tymczasem ktoś podpalił ich radiowóz. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, który prawdopodobnie to zrobił. Sprawcy szukali radomscy i mazowieccy policjanci, a do bloku, w którym się ukrył, doprowadził policyjny pies.

Na skrzyżowaniu ulic Grzecznarowskiego i Białej w Radomiu zderzyły się samochody, w tym oznakowany radiowóz. Policjanci jechali na pilną interwencję przy wykorzystaniu sygnałów świetlnych i dźwiękowych do osoby, której życie mogło być zagrożone. Trzy osoby, w tym dwaj policjanci, trafili do szpitala na badania.

Mieszkańcy ulicy Osiedlowej poinformowali Straż Miejską, że na terenie opuszczonej posesji przy ich ulicy składowane są i palone śmieci. Odpowiedzialne za to osoby zostały wylegitymowane i ukarane mandatami na łączną kwotę 1 tys. zł.

Podczas interwencji policji 40-lateki był agresywny, naruszył nietykalność cielesną, a także… ugryzł jednego z funkcjonariuszy. Mężczyzna został szybko obezwładniony przez mundurowych i trafił do policyjnej celi. Agresor usłyszał zarzuty. Za atak na policjantów grożą mu nawet trzy lata więzienia.

Reklama