Tag: kradzież

Policjanci z drugiego komisariatu w Radomiu odnaleźli rower elektryczny warty 7,5 tys. euro, który został skradziony w Niemczech. Jednoślad został ukryty w lesie koło Skaryszewa.

32-letniego mężczyznę, który ukradł pieniądze i alkoholu z pizzerii zatrzymali policjanci ze Zwolenia. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania funkcjonariusze ujawnili narkotyki. Za popełnione przestępstwa grozi mu do pięciu lat pozbawiania wolności.

Rower miejski powinien być wpięty do stacji na placu Konstytucji, ale ktoś zobaczył go na skrzyżowaniu ulic Słowackiego i Nowogrodzkiej, gdzie mężczyzna poruszający się tym pojazdem sprzedaje odzież najprawdopodobniej pochodzącą z kradzieży. Zawiadomiono Straż Miejską.

Trzej mężczyźni ukradli ze stacji paliw płyny do spryskiwaczy i uciekli. Strażnicy miejscy ujęli po pościgu i zatrzymali dwóch złodziei, którzy trafili na policję. Utracone pojemniki wróciły na stację paliw.

W jednym z marketów w Szydłowca doszło do kradzieży portfela, w którym były pieniądze. Podejrzewana o to kobieta zabrała portfel z torebki innej osoby robiącej zakupy. Policja opublikowała wizerunek osoby podejrzewanej o przestępstwo i prosi o pomoc w jej zidentyfikowaniu.

Dwie pijane kobiety ukradły ze sklepu alkohol i zaatakowały ochroniarza. Zostały zatrzymane przez policjantów z trzeciego komisariatów. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Dwóch mężczyzn w sprawie kradzieży z kościołów: farnego i pw. św. Wacława na placu Stare Miasto, oraz z plebanii tych świątyń zatrzymali radomscy policjanci. Jeden ze złodziei odpowie również za włamanie do kościoła.

Policjant po służbie zatrzymał sprawcę kradzieży rozbójniczej i przekazał umundurowanemu patrolowi. Złodziej ukradł baterie, a interweniującego ochroniarza pogryzł.

Dwaj mieszkańcy Radomia po kradzieży w sklepie zaatakowali interweniującego pracownika ochrony. Krótko po tym zostali zatrzymani przez radomskich policjantów. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Hiszpan podróżujący po świecie rowerem napadnięty i okradziony w Radomiu. Może nie wywiezie z miasta samych złych wspomnień, bo radomianie pośpieszyli mu z wszechstronną pomocą. Zapewnili dach nad głową i wyżywienie. Jako pierwsi wsparcia udzielili strażnicy miejscy.