Tag: pomoc

Mieszkaniec Radomia próbował targnąć się na swoje życie. Dyżurny policjant natychmiast przekazał tę informację funkcjonariuszom z miasta, jednocześnie cały czas nie tracąc połączenia z dzwoniącym mężczyzną. Dzięki szybkiej interwencji do próby samobójczej nie doszło.

Zima to szczególnie trudny czas dla zwierząt przebywających w radomskim schronisku. Większość czasu przebywają na wolnym powietrzu, a nie wszystkie radzą sobie dobrze z ujemnymi temperaturami. Dlatego po raz kolejny Stowarzyszenie Radomianie Razem organizuje zbiórkę dla podopiecznych przytuliska.

Kiedy 10-letnia Gabrysia z Szydłowca zobaczyła, że w domu pali się butla gazowa, wezwała na miejsce wszystkie potrzebne służby. Rodzice z poparzeniami ciała odwiezieni zostali do szpitala. Dziewczynkę oraz o trzy lata młodszą siostrę policjanci przekazali pod opiekę babci. Dzięki małej bohaterce rodzina uniknęła tragedii.

Radomscy policjanci zauważyli w nocy w Rajcu Poduchownym samochód stojący na jezdni, z włączonym silnikiem. W środku znajdował się mężczyzna potrzebujący natychmiastowej pomocy. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy choremu 33-latkowi nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Policyjna służba to nie tylko ściganie przestępców, czy sprawców wykroczeń – to pomoc potrzebującym w wielu różnych sytuacjach. Radomscy policjanci interweniują w każdym przypadku, gdy ktoś potrzebuje pomocy.

Dyżurny policjant z Radomia dzięki szybkiej interwencji pomógł… mieszkańcowi Hrubieszowa, który próbował targnąć się na swoje życie. Policjant natychmiast przekazał informację do Lublina, jednocześnie cały czas nie tracąc połączenia z rozmówcą. Lokalni funkcjonariusze szybko pojechali we wskazane miejsce, zdążyli i udaremnili próbę samobójczą.

Piknik Zdrowia i festyn motocyklowy, czyli Ogólnopolska Akcja Krwiodawstwa „Motoserce – Krew Darem Życia – Podziel się nią” odbył się na radomskim deptaku. Były bezpłatne badania, oddawanie krwi i atrakcyjna parada motocyklistów. Nie zabrakło konkursów i koncertów.

Młoda dziewczyna zadzwoniła w nocy na policyjny numer zaufania i powiedziała, że „chce sobie coś zrobić, bo nie widzi innego wyjścia w swojej sytuacji”. Dzięki szybkiej reakcji dyżurnego, który odebrał telefon, nastolatkę udało się odnaleźć całą i zdrową.

Zdesperowany mężczyzna zadzwonił do dzielnicowego twierdząc, że ma wszystkiego dosyć, jego życie nie ma sensu i jeśli nikt mu nie pomoże, wydarzy się tragedia. Na ratunek pospieszyło dwoje policjantów, którzy wezwali do 49-latka pogotowie.

Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Iłży pomógł starszemu mężczyźnie, który mieszka sam i nie miał siły napalić w piecu. Gdy temperatura spadła, a w mieszkaniu było bardzo zimno, chory 90-latek leżał w nieogrzewanym domu. Za skuteczną interwencję podziękowała policjantowi córka mężczyzny.