Tag: PPL

Ani Wielka Brytania, ani Norwegia, ani Holandia – żadnych z tych połączeń z lotniska w Radomiu nie powinniśmy się spodziewać w najbliższych miesiącach. Nie tylko dziennikarze wyszli z dzisiejszej konferencji zorganizowanej przez PPL, właściciela portu na Sadkowie, zawiedzeni. Zaprezentowana tam nowa strategia też nie wywołała entuzjazmu.

Miłośnicy ciepła, dobrej pogody i egzotyki mogą się cieszyć. Z radomskiego lotniska będzie można wybrać się do Egiptu. Nie będą to jednak połączeniowe rozkładowe, a operacje czarterowe na zlecenie biura podróży Anex Poland. Wakacyjnym docelowym kierunkiem będzie Hurghada.

Względnie optymistyczne wiadomości dotyczące radomskiego lotniska. W styczniu  port obsłużył 3 tys. 288 podróżnych, notując wzrost względem analogicznego okresu ubiegłego roku o około 3 proc. W sumie wykonano 17 rozkładowych rejsów pasażerskich oraz 63 inne operacje cywilne. PPL ma już gotową nową strategię dla Sadkowa.

W grudniu 2025 r. Lotnisko Warszawa-Radom obsłużyło zaledwie 3,2 tys. podróżnych. Cały ubiegły rok również w statystykach nie prezentuje się najlepiej; z portu na Sadkowie skorzystało prawie 100 tys. pasażerów. Niewielka pociecha: piąte miejsce w kraju w plebiscycie portalu fly4free. 

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niegospodarności menedżerskiej, skutkującego wyrządzeniem szkody majątkowej w wielkich rozmiarach złożyły do Prokuratury Regionalnej w Warszawie obecne władze Polskich Portów Lotniczych. Zawiadomienie dotyczy lotniska w Radomiu i dwóch byłych prezesów spółki: Mariusza Szpikowskiego (2016-2020) i Stanisława Wojtery (2020-2024).

Specjaliści twierdzą, że za sformułowaniem zawartym w dokumentacji przetargowej „promocja siatki połączeń Lotniska Warszawa-Radom w liniach lotniczych oraz u touroperatorów na obszarach stanowiących destynacje przewoźnika z Lotniska Warszawa-Radom” nie kryje się nic innego jak „zwykłe” dopłaty do lotów, które mają zachęcić jeszcze niezdecydowanych do współpracy z portem na Sadkowie. 

Szybki wzrost rynku lotniczego i problemy z przepustowością innych, większych lotnisk, a także niewykluczone, że administracyjny podział rynku to czynniki, które zdaniem właściciela portu na Sadkowie, mogą pozytywnie wpłynąć na jego rozwój. – Liczę, że Warszawa-Radom jeszcze znajdzie pasażerów – komentuje Łukasz Chaberski, prezes PPL.

Trzy oferty lotów: do Grecji, Albanii i Hiszpanii z lotniska w Radomiu zostaną dofinansowane przez Polskie Porty Lotnicze. Spółka rozstrzygnęła przetarg na działania marketingowo-promocyjne obejmujące rejsy z Sadkowa. Postępowanie jednak nadal jest w toku.

– Gdyby doszło administracyjnego podziału ruchu na lotniskach, porty w Radomiu i Modlinie mogłyby na tym skorzystać, przejmując część operacji z Warszawy – uważa prezes PPL Łukasz Chaberski. Nie wyklucza także zmiany nazwy z Warszawy-Radom na Radom-Kielce.

Ratunkiem dla radomskiego lotniska mają być dopłaty dla przewoźników i biur podróży, którzy zachęceni milionami złotych mają „promować” połączenia z portu na Sadkowie. Polskie Porty Lotnicze przeznaczają w tym roku na ten cel 10 mln zł na kampanie reklamowe poszczególnych kierunków. Ujawniono właśnie oferty zainteresowanych firm uczestniczących w przetargu.