Reklama

Tag: siódemka

Odcinek drogi ekspresowej S7 między Radomiem a granicą województwa mazowieckiego i świętokrzyskiego już otwarty. Nastąpiło to dosłownie kilkanaście minut temu, około godz. 10. Kierując się od Warszawy na nowy odcinek trasy wjedziemy na rondzie w w Krogulczy.

Pierwszy dwujezdniowy fragment drogi ekspresowej S7 o długości 4,5 km na odcinku od Radomia do granicy województwa mazowieckiego ze świętokrzyskim zostanie udostępniony kierowcom jutro (23 maja, wtorek). Będzie na nim obowiązywała tymczasowa organizacja ruchu, a dozwolona prędkość to 70 km na godz.

Dzisiaj (15 maja) rano na drodze krajowej nr 7 doszło do zderzenia dwóch samochodów. Kierowca jednego z nich trafił do szpitala.

Łatwiej i szybciej podróżować będziemy przez Szydłowiec. Od czwartku, 27 kwietnia, udostępniona zostanie kierowcom nowa jezdnia budowanej drogi ekspresowej S7 w ciągu obwodnicy miasta na długości blisko 4 km. Udostępnienie całego odcinka ekspresówki planowane jest na czerwiec.

Tragiczny w skutkach wypadek na krajowej „siódemce” w okolicach Szydłowca, gdzie czołowo zderzył się osobowy ford z dostawczym nissanem. Kierowca forda nie żyje, cztery osoby trafiły do szpitala.

Zderzenie busa dostawczego z samochodem ciężarowym na „siódemce” w Młodocinie Mniejszym. Kierowca poniósł śmierć na miejscu. Dwie osoby są ranne.

Weekend jeszcze nie dobiegł końca, a już na drogach zbiera tragiczne żniwo. Dwie osoby – w tym osiemnastolatek – nie żyją, są ranni.

W niedzielę (28 bm.) w godz. 15 – 20 na drodze krajowej nr 7 planowana jest akcja protestacyjna przeciwników budowy linii wysokiego napięcia 400 kV. Jej uczestnicy będą blokować drogę w miejscowości Pamiątka (gmina Tarczyn, powiat piaseczyński).

Dwie osoby zginęły, a dwie zostały ciężko ranne w wyniku zderzeniu dwóch pojazdów na drodze krajowej nr 7 . Nieznane są przyczyny wypadku. „Siódemka” jest zablokowana, wyznaczono objazdy.

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w Starym Goździe na krajowej „siódemce”. Bus przewożący źrebaki zderzył się z samochodem osobowym, ale ani ludzie, ani zwierzęta nie odniosły obrażeń.

Reklama