Tag: Straż Miejska

Mężczyzna spalał odpady na terenie swojej posesji u zbiegu ulic Blaszanej i Tytoniowej. Poskarżył się na to  inny mieszkaniec. Interweniowała Straż Miejska, której funkcjonariusze skierowali przeciwko radomianinowi wniosek o ukaranie do sądu.

Młody mężczyzna wybił w nocy szyby w wiacie przystanku przy ul. Rapackiego. Dostrzegły to kamery monitoringu, interweniowali strażnicy miejscy, którzy zatrzymali sprawcę. Ostatecznie trafił w ręce policji.

Kamera miejskiego monitoringu zauważyła w centrum Radomia, m.in. u zbiegu ulic Kelles-Krauza i 25 Czerwca, młodego mężczyznę, który kopał i rozrzucał elektryczne hulajnogi. To samo robił potem na ul. Kusocińskiego. Straż Miejska ujęła go po pościgu.

Filary wentylacyjne, witryny i elewacje pomazali dużymi napisami i rysunkami. Na placu Konstytucji i placu Jagiellońskim tak zabawiali się dwaj dwudziestolatkowie. Zobaczyły to kamery monitoringu, interweniowali strażnicy miejscy, którzy zatrzymali młodych radomian.

Agresywny 31-latek zachowywał się agresywnie wobec strażników miejskich. Nie reagował przy tym na próby uspokojenia. Funkcjonariusze musieli użyć siły i obezwładnić mężczyznę. Mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego trafił na policję. Był trzeźwy.

Kamera monitoringu uchwyciła moment, jak młody mężczyzna rozmontowuje i niszczy ławki na pl. Konstytucji. Interweniowali strażnicy miejscy, którzy po pościgu zatrzymali sprawcę. To już kolejny w tym miejscu przypadek wandalizmu w tym miejscu.

Stado kaczek utknęło w studzience kanalizacyjnej w ulicy Mazowieckiego. Na pomoc pospieszyli strażnicy miejscy, którzy otworzyli włazy kanalizacyjne i jeden z funkcjonariuszy wyciągnął wszystkie przerażone ptaki. Było ich… 10.

Ktoś zauważył, że na ulicy Twardej, w bezpośrednim sąsiedztwie cmentarza żydowskiego, mężczyzna wyrzuca z samochodu na prywatne działki śmieci komunalne. Zadzwonił do Straży Miejskiej. Funkcjonariusze zdążyli złapać radomianina na gorącym uczynku..

Kamery monitoringu zauważyły jadącego ul. Piłsudskiego opla, którego kierowca był najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu i brał udział w kolizji drogowej. Strażnicy miejscy potwierdzili te informacje, chociaż 34-latek usiłował uciec przed funkcjonariuszami.

Dwie niespełna 16-letne dziewczyny i chłopak – ich rówieśnik – pili w dzień na pl. Jagiellońskim wino i wódkę. Zauważyli to operatorzy monitoringu miejskiego i powiadomili Straż Miejską. Jak podkreślają funkcjonariusze to kolejny w ostatnim czasie tego typu przypadek w Radomiu.