Tag: Straż Miejska

Dron po raz kolejny wskazał miejsca spalania niebezpiecznych odpadów. Tym razem „wyczuł”, że na Osiedlu Nad Potokiem znacznie podwyższona jest obecność są Lotnych Związków Organicznych (LZO), które powstają w wyniku spalania m.in. butelek PET, folii, gumy, lakierowanego drewna lub materiałów tapicerowanych, dywanów lub linoleum.

Duże zadymienie i fetor w centrum Radomia. Wskaźniki wskazały znacznie podwyższone parametry PM 10 i PM 2,5 przy ul. 25 Czerwca, Czachowskiego i Prażmowskiego. Okazało się, że w przydomowym piecu mieszkaniec spalał pocięte lakierowane i laminowane płyty meblowe.

Wpadł, bo źle zaparkował samochód. Jak się okazało, że mężczyzna jakiś czas temu miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami, ale nic sobie z tego nie robił. Potwierdzili to strażnicy miejscy, którzy wylegitymowali kierowcę.

Mężczyzna leżący w autobusie, który stał na pętli, nie dawał oznak życia. Strażnicy miejscy podjęli natychmiastową resuscytację, którą prowadzili potem ratownicy z karetki. Jednak nie udało im się przywrócić czynności życiowych. Lekarz stwierdził zgon.

Kamera monitoringu zobaczyła w parku Kościuszki nastolatkę, która zażywała duże ilości tabletek. Jak się potem okazało, były to środki przeciwbólowe. Interweniowała Straż Miejska, na pomoc wezwano pogotowie. 16-latka została odwieziona do szpitala.

Kiedy ruch pieszy i samochodowy w obrębie cmentarzy wzrasta, strażnicy miejscy rozpoczynają kontrolę radomskich cmentarzy i terenów do nich przyległych. Tak się dzieje i teraz na kilka dni przed dniem Wszystkich Świętych,

Szesnastolatki piły wieczorem piwo i wino w parku Kościuszki. Zauważył je operator monitoringu miejskiego i powiadomił Straż Miejską. Nastolatki zostały przewiezione na policję. Zajmie się teraz nimi sąd dla nieletnich.

Rozebrany do pasa młody mężczyzna biegał po ulicy Limanowskiego pomiędzy pojazdami stwarzając zagrożenie zarówno dla siebie, jak i użytkowników ruchu drogowego. 31-latek twierdził, że „i tak nikt go nie powstrzyma przed zrobieniem sobie krzywdy”. Interweniowali strażnicy miejscy.

– Jeżeli szukasz ciekawego zajęcia, lubisz pracę w bezpośrednim kontakcie z drugim człowiekiem, lubisz pomagać innym, cenisz sobie czystość i estetykę, to możesz zrealizować to wszystko zatrudniając się w Straży Miejskiej w Radomiu – brzmi zachęta dla zainteresowanych.

Ktoś przywiązał psa do znaku drogowego na Osiedlu Akademickim i tak go pozostawił. Gdy dowiedzieli się o tym strażnicy miejscy z ekopatrolu, zabrali zwierzę do schroniska. Właściciela nie udało się odnaleźć.

Reklama