To była radomska grupa przestępcza

Sceny niczym z gangsterskiego filmu rozegrały się w centrum Radomia przedwczoraj około godziny szesnastej. - Policjanci z Centralnego Biura Śledczego wspierani przez funkcjonariuszy z Biura Operacji Antyterrorystycznych jednocześnie w Radomiu i okolicach oraz w Puławach, Dęblinie i Świdniku zatrzymali dziesięciu mężczyzn podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. Wśród nich są znani w radomskim światku przestępczym Janusz Ch. ps. Janosik i jego syn Paweł ps. Hammer oraz Piotr M. ps. Gazel. Wszyscy podejrzani w wieku od 27 do 58 lat są radomianami, a jeden z nich mieszka w Puławach. - informuje Janusz Wójtowicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Mężczyźni mają na koncie kilkaset różnego rodzaju przestępstw, m.in. napady rabunkowe, handel bronią, włamania do hurtowni (było ich około dwustu, a tylko w jednym przypadku straty sięgają około miliona zł). Ich łupem padało mienie wielkiej wartości. W sumie w tej sprawie zatrzymano już 28 osób. Większość z nich została aresztowana. Grożą im wysokie kary, nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Śledczy ustalili, że grupa działała od 2001 roku na terenie całego kraju. - Przestępcy dysponowali bronią palną krótka i maszynową. Zabezpieczono pięć jednostek broni i 200 szt. amunicji, urządzenia służące do zagłuszania sygnałów GSM, które były używane przy włamaniach do hurtowni. - W czasie ostatniego zatrzymania u jednego z członków grupy pod Radomiem policjanci zlikwidowali linię do nielegalnej produkcji papierosów i zabezpieczyli mienie należące do sprawców tj. walutę w euro i funtach brytyjskich, biżuterię i osobowego mercedesa o łącznej wartości ok. 45 tys. złotych. Wcześniej zabezpieczono pieniądze w gotówce oraz kilka samochodów osobowych i sprzęt komputerowy o wartości ponad 700 tys. zł - wylicza Wójtowicz.
Do pierwszych zatrzymań doszło w maju u.br. Wówczas zatrzymano dziesięć osób. We wrześniu 2008 r. zarzuty kierowania grupą przedstawiono Jarosławowi K. ps. Jarek oraz jego matce Jadwidze, która przejęła po nim kierowanie grupą, gdy ten w 2006 roku trafił do aresztu. Wtedy też wpadli Konrad B. i Tomasz R. ps. Latynos, jako podejrzani o dokonanie zabójstwa Jarosława K. Sprawa ta objęta została odrębnym postępowaniem.
Czterech przestępców zostało wczoraj tymczasowo aresztowanych przez Sąd Rejonowy w Lublinie. Dzisiaj są doprowadzane kolejne trzy osoby. Wobec trzech pozostałych mężczyzn prokurator zastosował dozory policyjne.
(bdb)




