Tochterman nadal strajkuje
Siódmy dzień strajkują pielęgniarki w szpitalu miejskim przy Tochtermana. Pełne determinacji, nadal czekają na propozycje rozmów ze strony szefostwa lecznicy.
Sytuacja się nie zmieniła od kilku dni. Mimo rozmów i spotkań, strony nadal nie wypracowały porozumienia. Prezydent zapowiedził wystąpienie z wnioskiem do wojewody o wygaszanie oddziałów. Na 12 godz. zwołał konferencję prasową.
- Taka decyzja tylko pogrąży szpital - uważa Zenona Sadowska wiceprzewodnicząca Związku Pielęgniarek i Położnych w RSS. - Restrukturyzacja to jedyna szansa dla szpitala i my ten pomysł popieramy - zapewniła.
Siostry obniżyły swoje żądania finansowe. Aktualnie domagają się podwyżek pensji o 500 zł. brutto. Szpital jest zadłużony na kwotę 25 mln.
(aga)




