Uciekał, bo był pijany i nie miał prawa jazdy

8 stycznia 2012
Kilkanaście minut trwał policyjny pościg za fordem mondeo, za kierownicą którego siedział 26-latek. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli, bo był pijany i nie miał prawa jazdy.


 

Rajd zakończył się w rowie

- Wczoraj ok. godziny 10 w okolicach Kowali funkcjonariusze drogówki z radiowozu patrolującego postanowili skontrolować kierowcę forda mondeo. Podjechali na tyle blisko, żeby mógł zobaczyć policyjne polecenia, jednak ten zignorował sygnały drogówki i zdecydowanie przyspieszył. Policjanci ruszyli wtedy w pościg. Ford uciekając mijał kolejne miejscowości. Do pogoni za piratem drogowym włączył się jeszcze jeden radiowóz. Piracki rajd rozpoczął się w Kowali, a zakończył w Garnie w gminie Wolanów w przydrożnym rowie - relacjonuje Justyna Lezsczyńska z KMP w Radomiu. Jak dodaje, po zatrzymaniu okazało się, że 26-letni kierowca jest nietrzeźwy. Miał prawie promil alkoholu w organizmie. Nie posiadał też prawa jazdy.

Policnaci w nocy z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę skontrolowali także ponad 500 pojazdów, zatrzymali siedmiu nietrzeźwych kierowców, dwóch pod działaniem środków odurzających i zatrzymanli dowody rejestracyjne w ramach akcji  "Dyskoteka".Policjanci działali przede wszystkim na drogach dojazdowych do dyskotek oraz na głównych ulicach miasta, żeby uniemożliwić pijanym kierowcom uczestnictwo w ruchu. W efekcie zatrzymano 7  kierowców na „podwójnym gazie”.

(kat)

Fot.: KMP Radom