W elektrowni wre robota

2 stycznia 2012
W starej elektrociepłowni przy ul. Kopernika trwa gruntowny remont, który ma przystosować zabytkowy budynek do potrzeb nowoczesnej instytucji kultury. - Pogoda nam sprzyja, jest szansa, że zdążymy w zaplanowanym terminie - ocenia inwestor.

 

Koniec remontu to listopad br. Włodzimierz Pujanek, dyrektor Mazowieckiego Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia (dla którego obiekt jest modernizowany) potwierdza, że problemy, które napotkał wykonawca robót tuż po ich rozpoczęciu udało się pokonać. - Teraz przygotowujemy ,się do wylewania płyt fundamentowych w części A. Prawdopodobnie jeszcze w styczniu pojawią się też konstrukcje stalowe nowych poziomów i będziemy robić wylewki nowych stropów - mówi. Następne roboty to: zdemontowanie dachu w części B, położenie konstrukcji stalowej, przykrycie budynku i prace wewnątrz. W tym m.in. zabezpieczenie filarów, czyszczenie, robienie docelowych wylewek. - Jeśli pogoda pozwoli, to w lutym wejdziemy na nową część z pracami ziemnymi - dodaje szef Elektrowni.

Zaawansowane są także prace przy remoncie starego kotła ciepłowniczego znajdującego się wewnątrz obiektu, który postanowiono przeznaczyć na galerię małych form. - Podczas rozbierania posadzek okazało się, że fundamenty kotła są w bardzo złym stanie. Musieliśmy je wzmocnić. Ze środka wyrzuciliśmy starą cegłę szamotową pozostawiając ładną, czerwoną. Pierwszy poziom kotła, a więc to miejsce gdzie będzie się do niego wchodziło, jest przygotowane do wylania chudego betonu. Dopiero na tę warstwę wylewa się kolejny i kładzie posadzkę. Przygotowane są także okna w ścianach kotła do zainstalowania konstrukcji stalowej, po to by można zrobić dwa pozostałe poziomy - tłumaczy dyr. Pujanek. Jak zaznacza, wnętrze kotła będzie wyłożone kartongipsem, natomiast na zewnątrz pozostanie oryginalna cegła - wyczyszczona, a jej ubytki uzupełnione. Wszytko tak, jak oczekiwał konserwator zabytków, który nakazał pozostawienie kotła, choć nie określił sposobu jego przeznaczenia.

Finał remontu całości jest przewidziany na koniec listopada br.

(bdb)