W okolicach przejść dla pieszych bezpieczniej
- Funkcjonariusze obserwują zachowanie zarówno pieszych, jak i
kierowców. Zwracają uwagę na to, jak uczestnicy ruchu drogowego
zachowują się zbliżając się do oznakowanych przejść.Trzeba przyznać, że
wielu kierowców już zdecydowanie inaczej zachowuje się dojeżdżając do
przejścia, ale niestety jeszcze wielu popełnia bardzo niebezpieczne
wykroczenia i dla takich kierowców nie będzie taryfy ulgowej - zapowiada
Juzyyna Leszczyńska z KMP w Radomiu i podaje przykład: w ostatnich
dniach na ul. Chrobrego oznakowany radiowóz zatrzymał się przed
przejściem, by przepuścić pieszą z dzieckiem. - Natomiast jadące
sąsiednim pasem ruchu autoamochód nie zareagował na to, obok zatrzymał
się obok samochód, tym bardziej policyjny i ominął go na przejściu dla
pieszych - mówi Leszczyńska.
Przypomnijmy: W kwietniu doszło do
tragicznego wypadku na ul. Szarych Szeregów, w którym przez takie
omijanie zginęła 18-letnia dziewczyna, a jej koleżanka trafiła do
szpitala. - Zdarzenie to wywołało wiele emocji i komentarzy, a mimo to
na tej samej ulicy radomscy policjanci nadal zatrzymują
nieodpowiedzialnych kierowców, którzy omijają i wyprzedzają na
przejściu dla pieszych inne pojazdy. Drogówka w ciągu niemal dwóch
miesięcy od tego tragicznego zdarzenia ujawniła tam kilkadziesiąt takich
wykroczeń - zaznacza Justyna Leszczyńska.
Policjanci codziennie
nadzorują okolice przejść. Patrole zarówno oznakowane, jak i cywilne,
zmotoryzowane oraz piesze, a także specjalistyczny pojazd wyposażony w
kamery zwracają uwagę na te wykroczenia. - Bezmyślni kierowcy otrzymują
wysokie mandaty i 10 punktów. Zdarzają się także przypadki, w
których za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym policjanci zatrzymują
prawa jazdy i kierują wniosek o ukaranie do sądu. Funkcjonariusze
ujawniają równie często wykroczenia popełniane przez pieszych, przede
wszystkim przechodzenie przez jezdnie w miejscu niedozwolonym -
podkreśla Leszczyńska.
Aby wyeliminować niewłaściwe zachowanie
kierowców policjanci podjęli współpracę z Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu
Drogowego oraz Miejskim Zarządem Dróg i Komunikacji. Instytucje te
przekazują sobie materiały filmowe dotyczące wykroczeń popełnianych
przez kierowców wobec pieszych, szczególnie w okolicach przejść dla
pieszych, nagranych przez pojazdy egzaminacyjne, jak i kamery
monitorujące ruch na skrzyżowaniach.
Dzięki monitoringowi, który
m.in. posiadają pojazdy egzaminacyjne i często nagrywają bardzo
niebezpieczne manewry, tacy kierowcy nie pozostaną bezkarni.
- Nagranie będzie też idealnym dowodem w sprawie. W przypadku rażących naruszeń prawa, szczególnie gdy doszło do realnego zagrożenia w stosunku do kierowców kierujemy wniosek do sądu i zatrzymujemy prawo jazdy. W takich przypadkach nie ma pobłażania. Nie stosujemy pouczeń - ostrzega policja.
(kat)
Fot.: KMP Radom




