Właściciel portu Radomiu będzie dopłacał przewoźnikom i biurom turystycznym do lotów. Ogłosił przetarg
Trzeci już przetarg na promocję siatki połączeń Lotniska Warszawa-Radom ogłosiły Polskie Porty Lotnicze właściciel portu na Sadkowie. Akcja marketingowa dotyczy lotów do: Albanii, Bułgarii, Grecji, Turcji, Włoch oraz na Cypr. Dopłatami do rejsów PPL zachęca zarówno przewoźników, jak i biura podróży.
Pierwszy przetarg na dopłaty do lotów nie przyniósł oczekiwanych rezultatów, dlatego spółka lotnicza rozpisała kolejny na „promocję siatki połączeń Lotniska Warszawa-Radom”. Do rozdysponowania było 10 mln zł, które zostały niewykorzystane w pierwszym przetargu. PPL wydał na marketing promocyjny radomskiego portu lotniczego jednak mniej, bo tylko 4 mln 611 tys. 270 zł.
Pieniądze trafiły wówczas do: Orex Travel (886 tys. 830 zł - promocja na wakacyjnym rynku tureckim, w kurortach: Lara, Belek, Okurcalar, Obagol i Konyaalti), Nowej Itaki (895 tys. 440 z - promocja na tureckim rynku w Antalyi), oraz LOT-u, które otrzymały po 1 mln 414 tys. 500 zł za promocję radomskiej sieci tras na rynkach hiszpańskim (Katalonia) i włoskim (Lacjum).
Do trzech razy sztuka
Ogłoszony właśnie trzeci przetarg polega na prowadzeniu akcji marketingowych na rynkach lokalnym (miejsce pochodzenia pasażerów/ klientów biur podróży) jak i zagranicznym (miejsce odpoczynku wakacyjnego). Jeśli przetarg zostanie rozstrzygnięty pomyślnie, to akcja promocyjna radomskiego lotniska będzie prowadzona na kierunkach: Albania (obsługa do 2 tys. 500 osób), Bułgaria (3 tys. 820), Cypr (25 tys.), Grecja (5 tys.20), Turcja (14 tys. 800) i Włochy (7 tys. 800).
Oznacza, że Radomianie mogą oczekiwać nowych lotów do Bułgarii (zapewne Burgas lub Warna), jak i Grecji, gdyż obecna podaż PLL LOT w rejsach do Prewezy jest niższa od warunków przetargowych. Obecnie oferowanie loty na Cypr i do Albanii, Grecji i Włoch są realizowane w formule charter-mix, podczas gdy Turcja (Antalya) jest wyłącznie destynacją czarterową.
Nowa strategia, stare kłopoty
W miniony poniedziałek Polskie Porty Lotnicze zaprezentowały nowa strategię dla radomskiego portu. Ponieważ liczba pasażerów jest ciągle niska, a koszty funkcjonowania lotniska takie same bez względu na ilość rejsów PPL uznał, że Sadków powinien rozwijać się w oparciu o model hybrydowy. Łączy on działalność pasażerską z dodatkowymi funkcjami poprawiającymi rentowność portu: cargo, MRO (obsługą samolotów), General Aviation (lotnictwo prywatne) i szkolenia.
PPL zamierza wspierać zarówno tradycyjnych przewoźników, zachęcając ich do otwierania kierunków całorocznych (regularnych), jak i czarterów, które mają być konkurencyjne i dopasowane do oferty turystycznej regionu. Jedną z opcji wsparcia jest wlaśnie „promocja siatki połączeń z Lotniska Warszawa-Radom przy wykorzystaniu narzędzi promocyjnych należących do przewoźnika lotniczego oraz touroperatorów”.
W tym roku właściciel Lotniska Warszawa-Radom przewiduje, że obsłuży ono około 150 tys. pasażerów.
Bożena Dobrzyńska





