Wrócą do nowej szkoły

21 stycznia 2009
Przed feriami drewniana, zimna, ciasna. Po - piękna, z pełnym wyposażeniem. Uczniowie i nauczyciele cieszą się z nowej szkoły. Budynek jest piękny


Publiczna Szkoła Podstawowa im. Edmunda Bakalarza przy Energetyków 10. Mały drewniany, walący się budynek. Z zewnątrz drewniana elewacja, a w środku pomalowana płyta pilśniowa. Małe, ciasne salki, piece kaflowe, zimno. To tylko niektóre niedogodności, z którymi musieli dotychczas borykać się uczniowie i nauczyciele. Nic dziwnego, że często chorowali.

- Teraz staram się pamiętać tylko te dobre chwile. Bo tam mimo wszystko była wspaniała atmosfera. Wszystko co nas - dzieci, rodziców i nauczycieli - dobrego łączy przeniesiemy tutaj do nowego budynku - zapewnia dyrektor szkoły Jolanta Szpilska.

Po feriach dzieci wrócą już do nowego obiektu. Pięknego budynku o wysokich standardach. Jest on przystosowany do przyjęcia niepełnosprawnych. Są podjazdy i windy. Sale duże, widne, w ciepłych kolorach. Ławki z krzesłami, które można dostosować do wzrostu dzieci. Dodatkowo zadbano o bezpieczeństwo uczniów. Wszystkie kaloryfery są zabudowane tak, aby nikt nie odniósł jakichś uszczerbków na zdrowiu. ... a tak wygląda stara szkoła

Szkoła dysponuje pracownią informatyczną. - Nie mamy jeszcze nowego sprzętu komputerowego, ale będziemy się starać. Będziemy pisać wnioski, by wyposażenie pozyskać - podkreśla J.Szpilska.

Obiektu chroni alarm, można tu zainstalować monitoring. - Wszyscy jesteśmy zachwyceni, szczęśliwi. Teraz czekamy jeszcze na wybudowanie sali gimnastycznej - dodaje dyrektorka.

(k.woj.)